23.08.2016 13:35

Amerykanie nakręcili serial o matkach, które palą zioło. A w Polsce to już było w 2011 roku

Sztuczne uśmiechy, rozmowy o szkodliwości cukru - takie było życie mamusiek przed pierwszym jointem. Polski widz wie, o co chodzi.

"Cannabis Moms Club"

Fotografia: www.WhoHaha.com

Platforma komediowa WhoHaha.com, stworzona przez Elizabeth Banks, aktorkę znaną szerokiej publiczności z roli Effie Trinkett w "Igrzyskach śmierci", jest miejscem, w którym promowane są kobiety-satyryczki. Można oglądać tam między innymi serial "Cannabis Moms Club". Jak sama nazwa wskazuje, w każdym odcinku niepracujące matki, które siedzą w domu z dziećmi, palą wspólnie marihuanę. Póki co, dostępnych jest pięć około 5-minutowych odcinków, ale serial nakręcony w dwa dni już wywołał w niemałą sensację w USA.

Inspiracji szukaj w sieci

Relacja pięciu kobiet, które w ramach odpoczynku od dzieci spotykają się przy cieście i herbacie, zmienia się pod wpływem rozmowy o paleniu zioła. Grzeczne i poukładane kobiety otwierają się i wyznają, że tęsknią za młodością. Dochodzą do wniosku, że ich spotkania zyskają, jeśli będzie im towarzyszył e-papieros z marihuaną. Faktycznie, okazuje się, że dzięki temu mogą być w stosunku do siebie bardziej otwarte, a także  prowadzić ciekawe i zabawne rozmowy - z punktu widzenia swojego i widza.

"Cannabis Moms Club" tworzą artystki związane z komediową trupą Quiet Duke. Jej założycielki, Kai Collins i Deena Adar, spotkały się dziewięć lat temu na zajęciach z improwizacji. Na pomysł napisania serialu o miłośniczkach marihuany wpadły dzięki zdjęciu, które pojawiło się na forum dla matek. Fotografia przedstawiała kobietę z kieliszkiem wina w dłoni, w opisie znalazło się wyznanie: "To był jeden z tych dni - jesteście ze mną mamuśki?". Internautka spotkała się ze sporym zrozumieniem. Collins i Adar pomyślały: Co by było, gdyby tej zmęczonej matce wręczyć jointa zamiast wina? Czy wsparcie innych kobiet byłoby podobne?

Polska na czasie

Temat palącej matki jest - delikatnie mówiąc - kontrowersyjny. Jednak w 2011 roku pojawił się w polskim, telewizyjnym serialu "Usta, usta", co jest dowodem większej odwagi producentów, niż pań z trupy Quiet Duke. W Ameryce rekreacyjnie można palić już w sześciu stanach, w 19 można zakupić ją na receptę. W Polsce trwa batalia o legalizację leczniczej marihuany, ale mimo że PiS nie jest temu przeciwny, nie wiadomo, jaki będzie ostateczny kształt ewentualnej ustawy.

W serialu "Usta, usta" grana przez Karolinę Gorczycę Lena namawia teściową do zapalenia jointa. Obie idą do dilera - ta scena jest komediowa, a nie tak jak zwykle w polskiej telewizji - okraszona przejmującą muzyką, która wskazuje na to, że bohaterowie robią coś złego. Za rogiem nie czai się policja. W domowym zaciszu, nikogo nie krzywdząc - Lena i jej teściowa rozpalają skręta i dzięki temu wydaje się, że ich relacje ulegają znacznej poprawie.

Marihuana w telewizji jest tematem tabu, jednak internet przekracza kolejne granice. W myśl zasady, że ludzie boją się tego, co jest im nieznane, niektórzy twórcy pokazują marihuanę jako sposób na rozwiązanie problemów, albo chociaż na radzenie sobie z nimi z większym luzem. 

Komentarze