22.06.2016 12:37

Andrzej Kondratiuk nie żyje. Miał 79 lat

Kręcił niskobudżetowe filmy, które obecnie są uznawane za kultowe. 

Andrzej Kondratiuk

Fotografia: East News

Andrzej Kondratiuk nie żyje. Informację o śmierci reżysera podał serwis Tvp.info.

Reżyser, scenarzysta, aktor i operator filmowy zasłyną dzięki niskobudżetowym filmom, w których wykorzystywał wątki ze swojego życia. W jego produkcjach często występowali nie profesjonalni aktorzy, ale osoby, które Andrzej Kondratiuk znał prywatnie. Wiele ze swoich filmów nakręcił w okolicach Gzowa i Pułtuska.

Część jego filmów, na przykład "Wniebowzięci" i "Hydrozagadka", jest zaliczanych do filmów kultowych. Były często nagradzane, ale nigdy nie były to produkcje kasowe. Wiele z jego wcześniejszych filmów to krótkie etiudy takie jak "Chciałbym się ogolić".

W marcu 2016 roku w prasie pojawiły się informacje na temat choroby Andrzeja Kondratiuka. Artysta dostał wylewu, który przeszedł bardzo ciężko z powodu słabej kondycji zdrowotnej. Kiedyś miał poważne zakażenie, powikłania przeziębieniowe, a potem przez kilka lat walczył z nowotworem węzłów chłonnych. 

"

Gdy wyszedł ze szpitala, odkryłam, że lekarze nie dawali mu nawet trzech procent szans na przeżycie. Andrzej spędził w szpitalu długie tygodnie na żmudnej rehabilitacji. Po miesiącu ubłagał lekarza, by dał mu przepustkę do domu na dzień, dwa. Przywiozłam go do nas, na Ochotę. Leżał w łóżku, patrzył na mnie i nasze zwierzęta. Obiecałam sobie, że zrobię wszystko, by wyciągnąć go z choroby. Zaczęła się walka. Przychodzili rehabilitanci, lekarze. Zrezygnowałam z pracy. Liczył się tylko on - napisała żona artysty Iga Cembrzyńska w książce "Mój intymny świat", którą zacytowano na łamach "Super Expressu". "

Andrzej Kondratiuk miał 79 lat.

Andrzej Kondratiuk

Andrzej Kondratiuk

Fotografia: East News

Komentarze