09.11.2016 15:03

Bohater "Teorii wielkiego podrywu" dostanie swój własny serial. Szykuje się doskonały prequel

Jeden z najpopularniejszych amerykańskich seriali komediowych już wkrótce doczeka się spin-offu. 

Teoria wielkiego podrywu

Fotografia: www.facebook.com/TheBigBangTheory/

Na tę chwilę czekali zapewne wszyscy fani "Teorii wielkiego podrywu". Jeden z ulubionych bohaterów zostanie bohaterem swojego… serialu. I to wcale nie jest żart! Sheldon Cooper to bohater, którego zna każdy wierny widz amerykańskiego sitcomu. Jest fizykiem teoretykiem i nieco ekscentrycznym naukowcem. W jego postać fantastycznie wciela się Jim Parsons

Teraz, stacja CBS, zbudowana wielkim sukcesem "Teorii wielkiego podrywu", postanowiła iść za ciosem i stworzyć produkcję, której głównym bohaterem będzie właśnie Sheldon Cooper. Choć szczegóły produkcji trzymane są w tajemnicy, pojawiają się już pierwsze przecieki. Zgodnie z nimi, nowa produkcja będzie utrzymana w klimacie serialu "Zwariowany świat Malcolma", który emitowany był w latach 2000-2006. 

film2

Fotografia: www.facebook.com/TheBigBangTheory/

Co było, a nie jest

Jak donosi Hollywoodreporter.com, serial zatytułowany po prostu "Sheldon" będzie prequelem, a więc poznamy głównego bohatera jako 12-letniego geniusza, który wychowuje się w bardzo typowej rodzinie w Galveston w stanie Teksas. Kto zagra nastoletniego naukowca, jeszcze nie wiemy. Na pewno nie będzie nim ulubieniec widzów - Jim Parsons. Aktor wciąż jednak będzie związany z serialem, ale tym razem, jako jego producent wykonawczy. 

Serial "Teoria wielkiego podrywu" zadebiutował na antenie CBS w 2007 roku. Do tej pory wyprodukowano aż 10 sezonów tego amerykańskiego sitcomu. Dla głównych bohaterów, Sheldona i Leonarda nie ma tajemnic w naukach ścisłych i grach komputerowych. W relacjach towarzyskich, a przede wszystkich damsko - męskich nie radzą sobie jednak zupełnie. 

Serial "Sheldon" oglądać będziemy mogli już jesienią 2017 roku. Zapowiada się prawdziwy telewizyjny hit, duża dawka dobrego żartu i jeszcze więcej zabawnych sytuacji. 

Komentarze