09.02.2017 17:08

Eva Green wystąpi w filmie o romansie Virginii Woolf z poetką. "Jest tu filuterna i seksualna"

Ta historia pozwoli nam spojrzeć na postać słynnej pisarki w innym świetle.

Eva Green

Fotografia: East News

Eva Green, która zadebiutowała w 2003 roku doskonałą rolą w "Marzycielach" Bernardo Bertolucciego, coraz częściej wybiera filmy kostiumowe i magiczne.

W 2016 roku podziwialiśmy ją w "Osobliwym domu Pani Perigrine" Tima Burtona, przedtem w "300: Początek Imperium", i w mrocznym westernie z Madsem Mikkelsenem pod tytułem "Wybawiciel". Nie należy również zapominać o dobrze odebranym przez widzów serialu "Dom Grozy", emitowanym w latach 2014-2016 na HBO. Wygląda na to, że epoka wiktoriańska i początek 20. wieku są ulubionym okresem historycznym aktorki.

Eva Green zwykle gra kobiety silne, niezależne i intrygujące. Takie jak Virginia Woolf, jedna z największych i najsłynniejszych pisarek w historii światowej literatury. Feministka i czołowa postać literatury modernistycznej, znana jest również ze swojej domniemanych skłonności homoseksualnych. Do dziś nie wiadomo, czy była biseksualna, czy pragnęła tylko kobiet, jednak jej małżeństwo z Leonardem Woolfem było oparte na zrozumieniu i wsparciu. Nie rozpadło się, kiedy dekadę po ślubie Virginia zakochała się w poetce Vicie Sackville-West.

Gemma Arterton

Fotografia: East News

Vita i Virginia

Jak podaje serwis ScreenDaily.com, Eva Green wcieli się w Woolf w filmie "Vita&Virginia", czyli w opowieści o trwającym dziesięć lat romansie dwóch wybitnych pisarek. Głęboka miłość i fakt, że kobiety podziwiały swoją pracę, miał zainspirować Virginię do napisania powieści "Orlando". Powstała w 1928 roku historia opowiada o nastolatku na dworze królowej Elżbiety, którego drugą tożsamością jest dojrzała kobieta. Ta odważna książka o poszukiwaniu własnej tożsamości. 

W rolę Sackville-West wcieli się Gemma Arterton, znana z filmów takich jak "Tamara i mężczyźni", czy "Byzantium". Reżyserką tego kobiecego filmu jest Chanya Button, autorka komedii "Burn,Burn,Burn" z 2015 roku, a scenariusz oparty jest na sztuce napisanej przez uznaną i doświadczoną aktorkę Eileen Atkins. W lutym 2017 roku dom produkcyjny Protagonist Pictures szuka potencjalnych dystrybutorów "Vity&Virginii" podczas Berlinale 2017. Twórcy są pewni, że film o zakazanej, ale czystej miłości będzie ciepło odebrany przez widzów na całym świecie. 

"

Uwielbiam ten błyskotliwy i sugestywny scenariusz. Virginia Woolf jest tu filuterna i seksualna, ten wizerunek odbiega od tego, z którym się kojarzyła się do tej pory. Vita Sackville-West, która jest popularną bywalczynią w środowisku inteligenckim w Londynie lat 20. XX wieku, jest pełna życia i ekstrawagancka– powiedział producent Mike Goodridge w Berlinie.  "

Reżyserka Chanya Button wyznała, że wraz Eileen Atkins skupiły się na opowiedzeniu historii, która miała miejsce w latach 1927-1928. Button określiła jako głęboką historię miłosną, kreatywną i pogłębioną perspektywę spojrzenia na Woolf. Reżyserka będzie musiała stworzyć film przynajmniej tak dobry, jak "Godziny" Stephena Daldry’ego z 2002 roku. Tam w rolę Virginii Woolf wcieliła się Nicole Kidman. Ten wielowątkowy film opowiadał między innymi o latach 1924-1925, kiedy pisarka pracowała nad powieścią "Pani Dolloway".

Virginia Wolf

Fotografia: East News