10.02.2017 11:31

Ewan McGregor o oglądaniu "Trainspotting" z córkami: "Rozważę to, gdy skończą jakieś 35 lat"

Polska premiera "T2: Trainspotting" już 3 marca 2017 roku. Ciekawe, czy nastolatki ustawią się w kolejkach po bilety.

Ewan McGregor w "Trainspotting"

Fotografia: East News

Ewan McGregor jest na świeczniku - rok 2017 należy do niego.

27 stycznia 2017 roku do kin wszedł jego debiut reżyserski "Amerykańska sielanka" stworzony na podstawie powieści Philipa Rotha. W kwietniu telewidzowie będą mogli podziwiać go w podwójnej roli w trzecim sezonie serialu "Fargo" (zobacz: Gwiazdą trzeciego sezonu "Fargo" będzie Ewan McGregor. Zagra aż dwie postaci).

Jednak największym wydarzeniem jest premiera filmu "T2: Trainspotting" w reżyserii Danny'ego Boyle'a. Polscy widzowie zobaczą nowy "Trainspotting" w kinach 3 marca 2017 roku.

Scena z "Trainspotting"

Scena z "Trainspotting"

Fotografia: East News

20 lat później

Zanim Ewan McGregor podjął decyzję o zagraniu w filmie, zastanawiał się, czy ze względu na wiek i doświadczenia życiowe może pozwolić sobie na taki powrót do przeszłości. W końcu kultowy "Trainspotting" wciąż wzbudza kontrowersje - głównie przez drastyczne i bardzo odważne sceny. Jednak każda historia zasługuje na opowiedzenie jej do końca. Aktor jest przekonany, że należy mówić o tym, co po latach dzieje się z młodzieńczymi ideałami. 

"

Mam pietra, nie będę ściemniał. To film, który zmienił postrzeganie brytyjskiej młodzieży, opowiedział o młodości, błędach, wolności, narkotykach. Reżyser Danny Boyle zapewnił mnie, że ciąg dalszy będzie równie wciągający jak punkt wyjścia, ale dzisiaj jesteśmy już tatuśkami z brzuchami, o czym tu mówić, o jakim buncie? Niepokorni bohaterowie nie starzeją się, oni umierają w odpowiednim czasie, by pozostawić po sobie pewien mit i niedosyt - wyznał Ewan McGregor w "Zwierciadle". "

Co ciekawe, "tatusiek z brzuchem", zamierza obejrzeć "Trainspotting" razem z dziećmi. Aktor jest ojcem czterech córek: 21-letniej Clary, 16-letnich Esthery i Jamiyan oraz 6-letniej Anouk. Jak można się domyślić, najmłodsza pewnie poczeka jeszcze trochę na wspólne oglądanie, jednak starsze przeżywają premierę filmu razem z ojcem.

Scena z "Trainspotting"

Scena z "Trainspotting"

Fotografia: East News

Film jak każdy inny

Niejeden rodzic wolałby, żeby jego dziecko nie oglądało bardzo odważnych scen na ekranie. Jednak Ewan McGregor jest zdania, że dziewczyny powinny oglądać takie produkcje, chociażby dlatego, że warto znać ważne produkcje filmowe, a do takich na pewno należy "Trainspotting".

"

Nie wiem, czy zdobyłbym się na wspólny seans. Rozważę to, gdy osiągną odpowiedni wiem, czyli jak skończą jakieś 35 lat [śmiech] - powiedział dla "Zwierciadła". - Żartuję oczywiście. Jasne, chciałbym, żeby zobaczyły film, który sprawił, że moja kariera nabrała tempa. On zaważył na moim całym życiu. Pragnąłbym im pokazać, jak różnorodne może być kino, niech oglądają ojca w "Trainspotting", "Moulin Rogue", "Autorze widmo" i "Gwiezdnych wojnach". "

Scena z "Trainspotting"

Scena z "Trainspotting"

Fotografia: East News