05.01.2017 14:10

Powstanie pierwszy hollywoodzki film o McDonald's. W roli głównej Michael Keaton

Po obejrzeniu tego filmu być może odechce wam się jeść w najsłynniejszej restauracji na świecie.

"The Founder"

Fotografia: materiały promocyjne

Ray Kroc nie jest powszechnie znaną postacią na świecie. Jednak o sieci restauracji, którą założył, słyszał chyba każdy.

McDonald's jest symbolem globalizacji, ujednolicenia światowego stylu życia. Winny rozpowszechniania fast foodu, chorób i otyłości. Termin makdonaldyzacja narodził się już na początku lat 60. XX wieku w głowie George’a Ritzera, który wyjaśnił dopiero w latach 90. Ritzer uproszczony sposób opisał zmiany, jakie zaszły w nowoczesnym świecie. Wszystko ma być wykonane szybko, sprawnie i za małe pieniądze. Tak jak kanapka.

Po raz pierwszy

Aż dziw bierze, że o historii Kroca i McDonald's nie powstał jeszcze żaden kinowy hit. Do teraz, bo "The Founder", mimo słabej promocji, ma szansę porwać tłumy widzów. Odtwórcą głównej roli jest Michael Keaton, który wielką sławę zyskał ostatnio dzięki nagradzanemu "Birdmanowi". Wytwórnia Weinstein Company zapewnia, że film zagłębia się w metody i sztuczki stosowane przez niewątpliwie wybitnego przedsiębiorcę Raya Kroca, zmarłego w 1984 roku w USA. 

Ray Kroc, z pochodzenia Czech, w połowie lat 50. przejął restaurację McDonald's od braci Dicka i Maca McDonaldsów. Od tego czasu konsekwentnie budował kotletowe imperium, a ludzie mianowali go Królem Hamburgerem. Zanim odniósł sukces, był zwykłym sprzedawcą mlecznych shake’ów. Kroc określany był jako człowiek bezwzględny, który robił wszystko, aby osiągnąć wcześniej zamierzony cel. Reżyserem filmu jest John Lee Hancock, dotychczas bardziej znany jako scenarzysta ("Królewna Śnieżka i Łowca").

Premiera "McImperium", bo taki prawdopodobnie będzie polski tytuł, przewidziana jest na 3 lutego 2017 roku.