06.04.2017 20:19

Robert Biedroń o ulubionym filmie Holland: "Pokazała to w sposób drastyczny"

"Pokot" jest dla prezydenta Słupska ważnym manifestem w walce o humanitarne traktowanie zwierząt.

Robert Biedroń

Fotografia: www.zetchilli.pl

Zarówno w ocenie krytyków, jak i Roberta Biedronia, Srebrny Niedźwiedź dla filmu Agnieszki Holland o serii tajemniczych morderstw na myśliwych w Sudetach, wydaje się być w pełni zasłużony. Według głowy słupskiego ratusza "Pokot" wyróżnia się na tle innych polskich produkcji.

Biedroń przyznaje, że dotąd nie mówiło się w tak szerokiej skali na temat bestialskiego traktowania zwierząt, które przecież Polakom nie jest obce. Codziennie dochodzi do nowych świadectw potwierdzających brak poszanowania dla praw stworzeń, które często padają ofiarą bezmyślnego działania ludzi.

"

Brakowało w polskiej kulturze dyskusji o tym, jak traktujemy zwierzęta. Takiej refleksji nad tym, że w tym społeczeństwie, gdzie wierzymy, że należy się troszczyć naszymi braćmi i siostrami mniejszymi, tej realnej troski jest bardzo mało. I to pokazała w sposób bardzo drastyczny i realistyczny Olga Tokarczuk w swojej książce, Agnieszka Holland w swoim filmie. (…) Cieszę się, że zwrócono na niego uwagę i cieszę się też, że on budzi dyskusję. On ma prowokować, nie mamy przejść obojętnie wobec tego filmu, a obok niego nie da się przejść obojętnie - ocenia Robert Biedroń w rozmowie z ZetChilli.pl. "

Prezydent Słupska przed kamera wspomniał również o wielkim szacunku, jakim darzy twórczość Olgi Tokarczuk. Cieszy się, że jej książka doczekała się przełożenia na filmowy język przez tak utalentowaną osobę, jaką jest Agnieszka Holland.