06.09.2016 11:33

Szykuje się kolejny hit. Paolo Sorrentino nakręci film o charyzmatycznym polityku

Imrezy Bunga Bunga, przekręty finansowe, skandaliczne wypowiedzi - prawdopodobnie to zainspirowało reżysera do pracy nad filmem o byłym premierze Włoch.

Paolo Sorrentino

Fotografia: East News

Paolo Sorrentino trzy lata temu podbił serca widzów "Wielkim pięknem", które zostało docenione Oscarem za najlepszy film nieanglojęzyczny. Zachwyt magiczną twórczością włoskiego reżysera nie zmniejszył się po zeszłorocznej premierze poetyckiej "Młodości". Kiedy ostatnio, podczas Festiwalu Filmowego w Wenecji, został skrytykowany z serial "Młody Papież" z Judem Law w roli głównej, zapewnił, że nie zraża się małymi porażkami, ale skupia się na nowym projekcie. 

Reżyser zapowiedział, że rozpoczął prace nad filmem o byłym premierze Włoch - Silvio Berlusconim. Ten charyzmatyczny polityk kojarzy się z seks-imprezami Bunga Bunga, kontrowersyjnymi wypowiedziami w mediach, oraz znany jest ze swojego hulaszczego trybu życia. Film, którego Sorrentino będzie reżyserem i scenarzystą będzie nosił tytuł "Loro". Twórca skupi się na ludziach z otoczenia człowieka, który pełnił funkcję premiera przez cztery kadencje. Zdjęcia ruszą latem 2017 roku. 

Paolo Sorrentino lubuje się w produkcjach o kontrowersyjnych ludziach władzy. W 2008 roku do kin wszedł "Boski" o nieznoszącym sprzeciwu siedmiokrotnym premierze Włoch Giulio Andreotiim, który oskarżany był o powiązania z mafią. Dlatego 80-letni już Berlusconi wydaje się idealnym bohaterem nowego dzieła Paolo. Krytycy podejrzewają, że tak jak w "Wielkim Pięknie", krytykę bohatera reżyser pozostawi widzom. W tym przypadku świadczy o tym fakt, że większość filmów Sorrentino było współfinansowanych przez należącą do Berlusconiego firmę Medusa.

Komentarze