04.11.2016 16:29

To najlepszy krótki film na jesienną chandrę. Pixar i Disney są mistrzami rozczulania

Bezbronny, słodki bohater plus piękne zdjęcia to murowany przepis na sukces. 

"Piper"

Fotografia: www.vimeo.com

Piper to mały ptaszek. Ornitolog powiedziałby, że to pisklę brodźca. Jednak oglądając film krótkometrażowy powstały przy współpracy Disneya i Pixara, trudno o tym uroczym bohaterze myśleć inaczej niż jak o stworzeniu, którym chcielibyśmy się zaopiekować. 

Piper ma małe - wielkie przygody. Jest głodny, musi więc pokonać lęk przed morzem i znaleźć jedzenie na niebezpiecznym wybrzeżu. Na ratunek przybywa mu mały krab pustelnik, który uczy go, że woda morska nie parzy. 

"Piper" został wyprodukowany jako krótki wstęp do hitu "Gdzie jest Dory?", który w czerwcu 2016 roku mogliśmy oglądać w kinach. Teraz sześciominutowa bajka została udostępniona w sieci. Można ją obejrzeć pod tym linkiem.

Reżyserem "Pipera" jest Alan Barillaro. Na pomysł filmu wpadł podczas obserwowania brodźców, które mimo tego, że szukają pożywienia nad morskim brzegiem, uciekają za każdym razem, gdy zbliża się fala.

Komentarze