27.06.2016 11:17

Trudno uwierzyć, że taki serial jest pierwszą własną produkcją YouTube

Wszyscy liczyli na coś innego, ale mimo wszystko przewiduje się, że będzie to duży sukces. 

Serial Steup up na YouTube

Fotografia: Pixabay

Wiele osób przypuszczało, że kiedy na YouTube zaczną pojawiać się autorskie produkcje, będzie to coś w stylu "House of Cards" czy "Man In A High Castle". Okazało się jednak, że pierwszy serial będzie poświęcony niczemu innemu, niż… szkole tańca. 

Pod koniec 2016 roku ruszają prace nad pierwszym sezonem serialu, którego fabuła będzie kontynuacją serii filmów "Step up". Za produkcję będą odpowiedzialni Channing Tatum i Jenna Dewan-Tatum. Nie wiadomo jednak, czy zobaczymy ich na ekranie - zachodnie media podają na ten temat sprzeczne informacje.

Serial filmowa "Step up" składa się z 5 filmów. Pierwsza część miała premierę w 2006 roku, a ostatnia "Step up: All in" w 2014 roku. Każda z odsłon produkcji była wysokobudżetowa. W sumie na wyprodukowanie wszystkich części wydano 143 miliony dolarów. Niestety, każdy z kolejnych filmów był gorzej oceniany przez krytyków filmowych. To jest jeden z głównych powodów, dlaczego wiele osób czuje się zawiedzionych decyzją YouTube.

Z drugiej strony, musicale i talent show i filmy z tańcem w tle od kilku lat są na fali popularności. Serial będzie dedykowany młodszym osobom niż te, które zostały wyprodukowane przez Netflixa, dlatego przewiduje się, że dotrze do szerokiej grupy odbiorców i odniesie sukces. 

YouTube w stworzeniu pierwszej produkcji będzie wspierać studio Lionsgate. Serial będzie można zobaczyć na YouTube Red w 2017 roku.

Komentarze