26.10.2016 11:02

Wszyscy pamiętamy "Kochane kłopoty". Zabawny serial wraca po latach

Koniec z tęsknotą i z ciekawością. Wkrótce dowiemy się, co się wydarzyło u ulubionych bohaterek przez ostatnie dziesięć lat.

"Kochane kłopoty"

Fotografia: materiały promocyjne

Ta informacja zachwyci każdego fana i fankę przygód Lorelai i Rory, czyli matki i córki z małego, amerykańskiego miasteczka Stars Hollow. Codzienne zmagania z kłopotami sympatycznych bohaterek mogliśmy oglądać przez siedem lat od 2000 do 2007 roku, w Polsce na kanale TVN7. Choć serial "Kochane kłopoty" ociekał lukrem, nawet bardziej niż typowa produkcja familijna, humor w nim zawarty rozbrajał.

"Gilmore Girls" to ukochany serial milionów widzów na całym świecie. Świadczą o tym prestiżowe nominacje i nagrody, na przykład ta do Złotych Globów w 2002 roku, czy wygrane Emmy i Teen Choice. Teraz twórcy będą mieli szansę na uzupełnienie kolekcji cennych statuetek. Na ratunek stęsknionym fanom przybywa Netflix, który właśnie opublikował pierwszy trailer nowych przygód matki i córki.

"Gilmore Girls"

Fotografia: materiały promocyjne

Czas stanął w miejscu

Rory już dorosła, a Lorelai wciąż jest młoda. W "Gilmore Girls: A Year in the Life" wystąpią ci sami aktorzy, co przed dekadą. Ponownie w rolach głównych zobaczymy Alexis Bledel i Lauren Graham, Melissę McCarthy jako Sookie, Scotta Patersona jako Luke'a. Niezmienne będą zwyczaje kobiet - wciąż będą zamawiały dania kuchni świata z dostawą do domu, konflikt z bogatymi rodzicami Lorelai nadal będzie zaogniony, a ich cięte poczucie humoru nie stępi się nawet trochę.

Premiera nowych odcinków "Kochanych kłopotów" odbędzie się 25 listopada 2016 roku na Netflixie. Będą to cztery 90-minutowe filmy. Akcja w każdym będzie toczyła się w innej porze roku. Nawet krótki zwiastun upewnia nas, że jest na co czekać.

Komentarze