31.08.2016 10:19

Zdjęcia byłego więźnia zachwyciły świat. Sztuki fotografii nauczył się w celi

Karykaturalne sylwetki i piękne ujęcia to cechy charakterystyczne fotografa, który do niedawna był laikiem.

Fotografia autorstwa Donato Di Camillo

Fotografia: donato_dicamillo/Instagram.com

Donato Di Camillo nauczył się fotografii podczas odsiadki w nowojorskim więzieniu. Nie chodził na kursy, nikt nie tłumaczył mu zasad działania aparatu. Sam, w zaciszu więziennej celi z laika przepoczwarzył się w profesjonalistę. Czytał każdą książkę o tej dziedzinie sztuki, która wpadła mu w ręce. Teraz, kiedy jest już na wolności, znany jest ze swoich przejaskrawionych portretów. 

Di Camillo odcina się od przeszłości, dlatego powód jego odsiadki nie jest jawny. Mężczyzna przyznaje jednak, że w dzieciństwie doświadczył traumy. Widział śmierć swojego dziewięcioletniego kolegi, który został brutalnie potrącony przez samochód. Mieszkał na Brooklynie, który trzydzieści lat temu znacznie różnił się od współczesnego zagłębia hipsterów i artystów. Wtedy mógł przetrwać tylko ten, kto znał prawo ulicy. 

Bohaterami zdjęć byłego więźnia są ludzie z marginesu społeczeństwa. W przypadku Donato Di Camillo nie jest to obraźliwe określenie, ponieważ on sam postrzega siebie jako członka tej grupy. Być może dlatego portretowane osoby darzą go tak dużym zaufaniem i otwierają się przed obiektywem. Artysta wie, jak ważna dla promocji sztuki jest sieć, dlatego jego zdjęcia można podziwiać na Tumblrze i na Instagramie.

Zobacz zdjęcia autorstwa Donato Di Camillo

Komentarze