13.12.2016 17:18

Kto pyta, błądzi. Do niedawna zakazana książka jest ulubioną pozycją włoskich dzieci

Nie wiadomo, kto odpowiada za ten nieśmieszny żart.

Stoisko z książkami

Fotografia: East News

Włoska minister edukacji postanowiła, że sprawdzi, jakie są preferencje czytelnicze uczniów z Italii. Wyniki głosowania, które przeprowadzono w szkołach podstawowych - mówiąc delikatnie - zdziwiły ją. Włoskie media stan emocjonalny Stefanii Giannini określają jako szok. Trudno uwierzyć, że dzieci, które nie osiągnęły jeszcze pełnoletności, same z siebie, świadomie podały, że ich ulubioną książką jest "Mein Kampf" Adolfa Hitlera

O sprawie donosi "La Republica". W badaniu wzięło udział 140 tysięcy klas. Jego celem było zorientowanie się, którzy włoscy autorzy są popularni i cenieni, tak aby móc przygotować nową linię programu edukacji. Trudno mówić o zmowie, ponieważ książka z elementami autobiografii autorstwa Hitlera wytypowana została przez uczniów z dziesięciu klas: z Palermo, z Cantanzro w Kalabrii, Potenzy, Tivoli, Gaety, Udine, Triestu i z Piacenzy. 

Dochodzenie

Włoskie ministerstwo edukacji potępiło ten wybór. Politycy zaznaczyli, że książka Hitlera nie była wymieniona wśród książek, na które mogły głosować dzieci. Badanie dotyczyło tylko włoskich autorów ostatnich 200 lat. Trwa dochodzenie, aby sprawdzić jakie są przyczyny skandalicznego wyniku. Za tę sytuację obwiniani są nauczyciele, nie uczniowie. 

"Mein Kampf" z 1925 roku, po 70. latach zakazu zostało w tym roku ponownie dopuszczone do sprzedaży. Książka, w której Hitler zawarł swoje poglądy, uważana jest za główną publikację dla nazistów.