25.10.2016 15:40

Tytus, Romek i A'Tomek w rękach Papcia Chmiela. Ale to nie koniec walki

26 lat temu zaginęły oryginały XIV księgi znanego komiksu o Tytusie, Romku i A’Tomku. Zaginęły, a później "magicznie" pojawiły się na licytacji internetowej.

Henryk Chmielewski, czyli Papcio Chmiel

Fotografia: East News

Oryginały XIV księgi znanego komiksu o Tytusie, Romku i A’Tomku wrócą do prawowitego właściciela. Znany wszystkim Papcio Chmiel, nie przypuszczał, że jeszcze kiedyś zobaczy swoje dzieła.

W 2014 roku zaginione oryginały "wypłynęły" do sieci i jak się wówczas okazało, zostały wystawione na sprzedaż za 300 tysięcy złotych na jednej z największych platform transakcyjnych online w Polsce. O sprawie szybko dowiedział się ich właściciel i postanowił odebrać zaginioną własność. Nie było to jednak takie proste, ponieważ ich posiadacze nie uważali, że powinni je zwrócić i chcieli je zatrzymać na zasadzie "zasiedzenia". Sprawa znalazła więc swój finał w sądzie. 

Pod młotek

Posiadacz XIV księgi komiksu twierdził, że oryginały odnalazł przypadkiem w 2006 roku podczas remontu domu. Jak informuje TVP Info, prawdopodobnie znalazły się one tam za sprawą jego ojca, który był pracownikiem wydawnictwa, które publikowało dzieła Papcia Chmiela. Przypuszczając zapewne ile mniej więcej warte są dzieła Chmielewskiego (rzeczoznawcy wyceniają je na ponad pół miliona złotych), mężczyźni zdecydowali się wystawić je na sprzedaż.

Jednak 24 października 2016 roku sąd w Legionowie uznał, że zaginione 26 lat temu oryginały powinny wrócić do ich twórcy. Wyrok nie jest jednak prawomocny, a strona przeciwna już zapowiedziała odwołanie od decyzji sądu. Mimo to, Papcio Chmiel, jak i reprezentujący go w sądzie adwokat nie kryją radością z takiego zakończenia sprawy. 

"

Pan Henryk jest bardzo związany ze swoimi pracami, bohaterami i projektami. To jest część jego życia. Dlatego na początku bardzo się ucieszył, że rysunki się odnalazły. Niestety, nie spodziewał się, że są ludzie, którzy chcą to wszystko przejąć. Sąd prawidłowo ocenił, że do zasiedzenie nie mogło dojść, nie zostały spełnione przesłanki. Pan, który znalazł prace Henryka Chmielewskiego, nie wiedział nawet co to jest. Bardzo się cieszymy z tego orzeczenia - przyznał mecenas Przemysław Zalasiński reprezentujący Henryka Chmielewskiego w sądzie, czytamy na tvn24.pl. "

Henryk Chmielewski, znany jako Papcio Chmiel, swoją przygodę z komiksem rozpoczął w 1947 roku. Pierwsza, wydana osobno książka opowiadająca losy trójki przyjaciół Tytusa, Romka i A'Tomka, ukazała się jednak dopiero w 1966 roku i jest najdłużej ukazującą się polską serią komiksową. 

Komentarze