13.10.2016 10:42

Agata Trzebuchowska wystąpiła w teledysku Soniamiki. A mówiła, że po "Idzie" zniknie

Filmowa "Ida" idealnie pasuje do klimatu lat 60., którym ocieka nowy klip artystki.

Agata Trzebuchowska w teledysku Soniamiki

Fotografia: www.youtube.com

Po ogromnym, międzynarodowym sukcesie "Idy" Pawła Pawlikowskiego, Agata Trzebuchowska, która w roli zakonnicy debiutowała na srebrnym ekranie, zdecydowała, że zrywa z aktorstwem. Co więcej, to była jej jedyna rola w filmie pełnometrażowym. Po gali rozdania Oscarów studentka Uniwersytetu Warszawskiego zapewniała, że "Ida" była tylko jednorazową przygodą i woli zająć się reżyserią. Na szczęście nie dotrzymała słowa.

Nie wystąpiła co prawda w kolejnym filmie, ale w teledysku Soniamiki. Klip do utworu "BWA" został wyreżyserowany przez Marcina Starzeckiego, znanego z pracy nad teledyskiem do "Nie masz cwaniaka nad Warszawiaka" Projektu Warszawiak. Ten krótki film jest hołdem złożonym francuskiemu scenarzyście, autorowi "Sceny strachu". Henri - Georges Cluozot, który w 1977 roku zmarł na taka serca, na początku lat 60. pracował nad filmem "L'Efner", opowiadającym o chorobliwej zazdrości, który nie został ukończony ze względu na brak środków. I to ten obraz zdaje się być inspiracją do klipu.

Soniamiki, czyli Zofia Mikucka, na scenie muzycznej funkcjonuje od 2008 roku. Przez pierwsze lata współpracowała z wytwórniami niemieckimi, dopiero po występie na Openerze w 2010 roku zyskała popularność w Polsce. Jej najnowszy album "Federico" (tak jak jej ulubiony reżyser - Federico Fellini) ukazał się w kwietniu. "BWA" jest kolejnym singlem promującym tę płytę.

Komentarze