27.01.2017 12:44

Alicia Keys piosenką i klipem "That's What's Up" zrobiła prezent fanom z okazji swoich 36. urodzin

Artystka po raz kolejny otwiera się przed słuchaczami. Jak wielokrotnie pokazywała, fani są dla niej najważniejsi.

Alicia Keys "That's What's Up"

Fotografia: www.youtube.com

Alicia Keys nagrała piosenkę i teledysk z okazji swoich 36. urodzin. Utwór "That's What's Up" jest głęboka, wzruszająca i szczera. Jej intymny klimat podkreśla muzyka - basowa, spokojna i niemal wibrująca. Ponadto artystla opublikowała w serwisie YouTube.com teledysk, który wygląda jakby został naprędce nakręcony w domowym zaciszu.

Na obraz klipu do utworu "That's What's Up" nałożono filtr retro, który daje efekt nagrania na taśmę filmową. Obraz skacze, czasem się tnie, jest niewyraźny. Alicia Keys jest główną bohaterką. Ubrana tylko w hotelowy szlafrok i ręcznik, przygotowuje się do kąpieli. Na początku patrzy z zadowoleniem w lustro, jakby chciała powiedzieć, że jest zadowolona z podjętej przed kilkoma miesiącami decyzji o naturalnym wyglądzie (zobacz: Alicia Keys w walce o naturalność). Następnie wchodzi do wanny pełnej piany, do swojej dyspozycji ma czerwone wino i owoce. Czy można wymarzyć sobie lepsze urodziny?

Nowa piosenka Alicii Keys "That's What's Up" to niespodzianka dla fanów. Ten poruszający, intrygujący utwór można pobrać z Soundclouda artystki. Utwór zyskuje po kolejnych przesłuchaniach. Każdy odbiorca może wynieść z niego coś dla siebie, odkryć subiektywne znaczenie. Być może to list miłosny do mężczyzny, możliwe również, że to deklaracja życiowego szczęścia.

Pod względem artystycznym piosenka jest hołdem dla Beyonce i Steviego Wondera, co jest miłą odmianą i zaskoczeniem. Alicia Keys kojarzy się raczej z muzyką klawiszową, romantycznymi balladami, a ostatnio z wyczuwalną na jej ostatniej płycie "Here" fascynacją muzyką gospel (zobacz: Alicia Keys powraca z szóstym albumem).