13.07.2016 16:25

Banks powraca z kontrowersyjnym singlem "Fuck With Myself"

Utwór zapowiada najnowsze wydawnictwo amerykańskiej artystki.

 Banks "Fuck With Myself"

Fotografia: YouTube

"Fuck With Myself" jak mówi sama Banks, opowiada o byciu blisko z samym sobą, o byciu dla samego siebie najważniejszą osobą i jak to ujmuje, o byciu swoją własną matką i własnym kochankiem jednocześnie.

Teledysk, który powstał do utworu, jest równie kontrowersyjny jak jego tytuł. Artystka tańczy w nim nago naprzeciwko lustra, a także liże swoją własną podobiznę, aby na samym końcu ją podpalić. Wideo zostało wyreżyserowane przez Philippa Price'a, który współpracuje między innymi z Rihanną i był autorem jej występu na tegorocznym BRIT Awards.

Debiutancki krążek "Goddess" Banks ukazał się w 2014 roku. Znalazły się na nim takie utwory jak "Waiting Game", "Warm Water", czy "This Is What It Feels Like". Na kolejną, drugą już płytę artystki musimy poczekać do końca września. 

Komentarze