03.11.2016 09:40

Dawid Podsiadło robi przerwę. "Trasa będzie zamknięciem rozdziału"

To był dla niego wyjątkowo pracowity rok, który zmęczył go nie tylko fizycznie, ale również psychicznie. Artysta postanowił powiedzieć: "Stop".

Dawid Podsiadło

Fotografia: ONS

Dawid Podsiadło wyruszył w jesienną trasę koncertową "Andante Cantabile" po całej Polsce. Na scenie razem z zespołem zaprezentuje alternatywne wersje tego, co jest dobrze znane, ale też kilka utworów, które ukazały się na reedycji płyty "Annoyance and Disappointment". Na każdym koncercie wystąpi gość specjalny, wśród zaproszonych znaleźli się między innymi Kortez, Kasia Nosowska, Julia Marcel i Julia Pietrucha. 

To z pewnością będzie ekscytująca i wyczerpująca trasa, zwłaszcza, że zwieńczy ją warszawski występ Dawida, któremu będzie towarzyszyć kilku artystów. Po tym przedsięwzięciu artysta planuje udać się na dłuższy urlop, w trakcie którego zamierza pójść na kurs nauki języka włoskiego lub hiszpańskiego, podszkolić angielski i oczywiście popracować nad zupełnie nowym projektem muzycznym.

"

Trasa "Andante Cantabile" będzie świetnym zamknięciem pewnego rozdziału - powiedział wokalista w rozmowie ze "Zwierciadłem". - Ostatni rok był rekordowy, jeśli chodzi o rozmach, z jakim działaliśmy, i szczerze mówiąc, w czasie tej rocznej przerwy od koncertowania chcę trochę unormować tryb życia. Rozregulowałem system odżywiania, spania, moja doba kończy się o trzeciej, czwartej w nocy, a zaczyna o 11, 12. Dochodzi do tego dużo stresu, no i przecież mocno się zmieniłem fizycznie, dojrzewałem w międzyczasie. Poza tym od kilku lat cały czas pracuję z tymi samymi ludźmi, razem gramy, jeździmy, jemy, chcę trochę za nimi zatęsknić.  "

Dawid Podsiadło ma nie tylko plan na najbliższe miesiące, ale też lata. Przed 30-stką chce skończyć studia - zaoczne studiowanie anglistyki przerwał po dwóch miesiąc, ponieważ nie był w stanie pogodzić terminów zajęć z koncertami i innymi zobowiązaniami zawodowymi. Tym razem będzie mógł pozwolić sobie na wolniejsze tempo pracy i dostosowanie trybu studiów do pracy, która chociaż jest dla niego priorytetem, będzie na chwilę musiała ustąpić miejsca zdobyciu dyplomu, co piosenkarz traktuje bardzo ambicjonalnie. 

Dawid Podsiadło

Dawid Podsiadło

Fotografia: ONS

Komentarze