19.08.2016 14:28

Lana Del Rey, a może nie. Do sieci wyciekły cztery niepublikowane piosenki

Warto przesłuchać, żeby móc wyrobić sobie opinię. Wokalistka nie zabrała jeszcze głosu w tej sprawie. 

Lana Del Rey

Lana Del Ray

Fotografia: East News

Zagraniczne media piszą, że ktoś włamał się na kanał Lany Del Rey na YouTube. Internauci zastanawiają się, czy cztery utwory opublikowane ostatnio na profilu artystki "Honeymoun" są jej autentycznymi dziełami, czy po prostu ktoś o podobnym głosie się pod nią podszył.

Część osób oczywiście szybko stwierdziła, że opublikowane ostatnio na YouTube to stare, wcześniej niepublikowane piosenki wokalistki.. Głos osoby, która śpiewa piosenki "Motel 6", "Girl That Got Away", "Other Woman" i "BBM Baby" brzmi jak ten, który słyszeliśmy na wszystkich płytach Lany Del Rey. Jednak niektóre media podają, że to niekoniecznie muszą być jej dzieła, ponieważ stylistycznie odbiegają od jej oficjalnej twórczości. 

Producent wie lepiej

Warto pamiętać, że informacje o tym, że te cztery utwory istnieją, krążyły już od dłuższego czasu w sieci. Niektórzy są zdania, że powstały na początku kariery piosenkarki, czyli jeszcze przed wielkim debiutem w 2011 roku. Artystka dotychczas nie potwierdziła, że to są naprawdę jej dzieła. Jednak producent Chris Glover, znany jako Penguin Prison, pięć lat temu powiedział w wywiadzie dla magazynu "Filter", że jest współautorem piosenek o tych tytułach.

Na korzyść wielbicieli teorii spiskowych przemawia fakt, że od czasu "wycieku" piosenek, Lana Del Rey nie napisała nawet jednego tweeta na ten temat. Gdyby to nie były jej utwory, na pewno stanowczo by zaprzeczyła takim informacjom. 

Komentarze