03.11.2016 11:22

Taco Hemingway zaskakuje fanów. "Marmur" to coś więcej niż po prostu płyta

Artysta zabawił się w powieściopisarza i aktora. To pierwszy longplay w jego karierze.

"Marmur"

Fotografia: materiały promocyjne

Czternaście nowych utworów Taco Hemingwaya pojawiło się w sieci w nocy z 2 na 3 listopada 2016 roku. Filip Szcześniak przyzwyczaił już swoich fanów do tego, że udostępnia swoją twórczość niespodziewanie i za darmo, jednak "Marmur" pod wieloma względami jest zaskakujący. Tym, co wyróżnia ten materiał od pozostałych produkcji jest nietypowa forma. Mamy tu do czynienia ze słuchowiskiem fabularnym z elementami biograficznymi.

Przede wszystkim Taco określa nowy materiał jako pierwszy longplay w jego karierze. Fabularny "Trójkąt Warszawski" z 2014 roku, "Umowa o Dzieło" z 2015 roku i tegoroczny "Wosk" były epkami. "Marmur" jest więc tak naprawdę debiutancką płytą, mimo że Filip Szcześniak ma już sporą grupę wiernych fanów, a "Następna stacja" długo broniła pierwszych miejsc list przebojów. 

"

Oto “MARMUR” - słuchowiskowa rap płyta, której bohater, enigmatycznie nazwany SZCZEŚNIAKIEM, zostaje wbrew swojej woli zameldowany w tajemniczym trójmiejskim hotelu. Na miejscu dowiaduje się, że stoi przed nim ogrom pracy, choć nikt nie mówi mu na czym ma ona polegać. Niestety jego początkowy spokój ducha zostaje roztrzaskany przez obecność złowrogiego brodacza, z którym dzielił przedział w pociągu relacji Warszawa<->Trójmiasto - czytamy na Facebooku Taco. "

Taco Hamingway, który znany jest ze swojej niechęci do mediów i z tego, że rzadko udziela wywiadów, otwiera się przed słuchaczem. Tak jak na "Wosku" opowiada o swojej miłości, tak na "Marmurze" uważne ucho również może wyłapać elementy romantyczne. W kawałku "Grubo-chude psy" rapuje: "Jesteś wzór dla Polek, Tu masz aureolę"

Zwierzenia rapera

Artysta jak zwykle bawi poczuciem humoru, które dla niektórych może być gorzkie. W utworze "Świat jest WFem" raper narzeka, że nie ma stroju. Sam siebie przedstawia jako człowieka mrukliwego, niezadowolonego, tworzy postać komiczno - tragiczną, która nie potrafi do końca odnaleźć się w absurdalnym świecie.

Po raz pierwszy Filip Szcześniak zdecydował się na skrótowe opowiedzenie historii swojego życia. Oprócz faktów powszechnie znanych jego miłośnikom, takich jak to, że urodził się w Kairze, poznajemy Filipa licealistę i studenta, który każdą wolną chwilę poświęcał na pisanie rymów i nawet nie marzył o karierze, która spotkała go kilka lat później.

Producentem muzyki do wszystkich utworów jest oczywiście Maciej Ruszecki Rumak, a autorem okładki i oprawy graficznej płyty jest jak zwykle Łukasz Partyka. Wersja fizyczna albumu, albo jak powiedziałby Taco - fizyk - będzie dostępna w sprzedaży 2 grudnia 2016 roku, razem z epką "Wosk" i dodatkiem "Young Hems". Już teraz "Marmuru" można posłuchać na YouTube.com.

Komentarze