20.04.2017 15:42

Jedno zdjęcie pokazało różnorodność Nowego Jorku. Symboliczną fotografię pokochali internauci

Kulturowy tygiel został uwieczniony w jednym z wagonów lini "F" nowojorskiego metra.

żydowska para i muzułmanka w metrze

Fotografia: Facebook.com/JackFromBkln

Podczas komunikacyjnych godzin szczytu w Niedzielę Wielkanocną doszło do nietypowej sytuacji.

Na tej samej ławce w podziemnej kolejce spotkały się wyznawcy trzech religii. Autor opisywanego zdjęcia, pochodzący z Brooklynu Jackie Summers, zobaczył przed sobą chasydzką parę i muzułmankę karmiącą butelką swoje dziecko dopiero po tym, gdy ustąpił miejsca żydowskiej kobiecie. Dzięki temu małżeństwo mogło usiąść razem. Jednocześnie para przysunęła się do siebie, aby dać więcej przestrzeni siedzącej obok matce.

Wydarzenie nabrało symbolicznego znaczenia po tym, gdy okazało się, że fotografujący tę scenę opisał wszystko na Facebooku i zadeklarował się jako wyznawca taoizmu. W wywiadzie dla strony Independent.co.uk przyznał, że w jednej chwili zdał sobie sprawę jaką różnorodnością cechuje się miasto, w którym mieszka.

"

Taoista (ja) ustąpił miejsca parze chasydów, żeby mogli siedzieć obok siebie. Zsunęli się, by muzułmańska matka na siedzącą była w stanie karmić swoje dziecko w Niedzielę Wielkanocną. Taka jest moja Ameryka: ludzie pozwalają ludziom być ludźmi - brzmi podpis zdjęcia na profilu Summersa. "

nowojorskie metro

Fotografia: Facebook.com/JackFromBkln

Dzień jak co dzień

Według przypadkowego fotografa sytuacja wyniknęła bardzo naturalnie. W trakcie roszady miejsc nikt z bohaterów zdjęcia nie myślał o religii współpasażerów, uświadomienie tego przyszło dopiero po chwili.

Zdaniem Summersa "obecnie żyjemy w czasach, gdzie rasa, seksualność i wyznanie zaczęły dzielić. Ale mamy ważniejsze powody do zmartwień niż kolor czyjejś skóry albo sposób czczenia przez kogoś Boga". Internauci uważają podobnie. Umieszczony na Facebooku post z 18 kwietnia polubiło ponad 86 tysięcy osób, a 65 tysięcy udostępniło go dalej. Komentarze również są przychylne postaciom ze zdjęcia.

Pod ilustracją nie brakuje ciepłych i wzruszających słów na temat tego wielkanocnego zdarzenia, a opisywana sytuacja stała się symbolem chętnie przytaczanym przez wiele informacyjnych portali.

Czy twoim zdaniem jest to jednostkowy przypadek takiego zachowania?