13.02.2017 16:23

Naukowcy twierdzą, że psy upodabniają się do swoich właścicieli

Psy i ich właściciele są do siebie podobni bardziej, niż ktokolwiek mógłby podejrzewać. 

Pies

Fotografia: Pixabay

O tym, że pies to najlepszy przyjaciel człowieka, chyba nikogo nie trzeba przekonywać. Wierny, kochający, zawsze przy boku czworonożny przyjaciel potrafi poprawiać nawet najgorszy humor. Często jednak zdarza się i tak, że kiepski nastrój właściciela udziela się jego pupilowi. W praktyce oznacza to, że psy upodabniają się do swoich właścicieli, a naukowcy mają już na to dowody. 

Badacze z Uniwersytetu w Wiedniu, aby dowieść swojej teorii, przebadali grupę ponad stu właścicieli psów. Szczegółowo przyjrzeli się również ich czworonożnym pupilom. Poddano ich licznym testom, sprawdzono jak reagują na potencjalne zagrożenie, czy chociażby jaka jest ich skłonność do zawierania kompromisów. Na bazie przygotowanego kwestionariusza typowano także cechy zwierząt. Zmierzono również poziom kortyzolu, co przyjęto za wyznacznik poziomu odczuwanego stresu. Wyniki? Dość zaskakujące. 

Naukowcy dowiedli, że psy i ich właściciele są do siebie podobni

Naukowcy dowiedli, że psy i ich właściciele są do siebie podobni 

Fotografia: Pixabay

Jaki pan, taki pies

Jak podaje Bbc.com, okazuje się, że radosne, przyjazne i spokojne psy mogą pozytywnie wpłynąć na nastrój właściciela i w ten sposób mogą pomóc mu poradzić sobie chociażby ze stresem. Co więcej, udowodniono, że zachowanie psa prawie zawsze odzwierciedlało aktualny nastrój jego właściciela, a nierzadko złe i negatywne emocje. Wniosek? Dość oczywisty. Zwierzęta świetnie wyczuwają nastrój swoich właścicieli, upodabniają się do nich, ale i są w stanie wpłynąć na jego zmianę. Emocje swoich właścicieli rozpoznają z mimiki ich twarzy i zachowania. 

"

Zarówno właściciele jak i psy wykazują cechy wskazujące na kopiowanie zachowań, choć trzeba przyznać, że bardziej wpływowym partnerem jest tutaj człowiek niż pies - powiedziała Iris Schoberl z Uniwersytetu w Wiedniu, a jej wypowiedź przytacza Bbc.com.  "

Co więcej, badaczka podkreśla, że psy są szczególnie podatne na stany emocjonalne swoich właścicieli i mogą odzwierciedlać ich emocje. Być może aktualne badania sprawią, że na zachowanie naszego pupila spojrzymy nieco łagodniejszym okiem. Bo jak się okazuje, za jego zły humor, możemy być odpowiedzialni my sami.