11.10.2016 21:18

Polak ogląda porno 8 minut dziennie. Dobór filmów? Zaskakujący

Ale nie należy obwiniać za to tylko Internetu i serwisów pornograficznych. Nie bez winy są takie książki jak "50 twarzy Greya".

Polacy oglądają pornografię

Fotografia: East News

21. wiek to czas nowych technologii także w sferze pornografii. Młodzi Polacy są pierwszym pokoleniem, które wychowało się na porno i już widać pierwsze tego skutki. Patrycja Wonatowska, edukatorka seksualna i terapeutka, zwraca uwagę, że największym problemem, jaki wiąże się z szeroko dostępną pornografią jest to, że jest ona często jedynym źródłem wiedzy na temat seksu. 

Fakt, że porno jest tak łatwo dostępne sprawia, że często osoby je oglądające, zapominają, że wszystko co widzą, jest tak naprawdę oderwane od rzeczywistości. W filmach pornograficznych nigdy nie stosuje się zabezpieczeń, a zbliżenie jest szybkie i wręcz mechaniczne - nikt się nie skupia na pożądaniu, uwodzeniu i zdobywaniu. Dlatego nie będzie przesadą, jeżeli porno będziemy porównywać z fast foodem.

"

Osoba, która spędza czas oglądając porno, średnio robi to przez około osiem minut. A osiem minut na stosunek seksualny, zainicjowanie go, to zdecydowanie za mało - tłumaczyła Patrycja Wonatowska w Radiu ZET Chilli.  "

Osoby wychowane na pornografii wychodzą często z założenia, że rozwój seksualny polega na coraz silniejszej stymulacji i próbowaniu coraz bardziej wymyślnych technik. W tym przekonaniu utwierdza nas też literatura taka jak "50 twarzy Greya", która pokazuje na przykład, że BDSM jest łatwe i przyjemne, ale nie pokazuje, że osoby je uprawiające, rozmawiały i doszły do porozumienia.  

PornHub prawdę ci powie

W Internecie jest około 420 milionów stron porno, które są coraz bardziej interaktywne. Użytkownik coraz częściej jest nie tylko widzem, ale uczestnikiem - niemal każde jego marzenie może zostać spełnione za odpowiednią kwotę pieniędzy. Z czasem łatwo utracić nad tym kontrolę i się uzależnić, zwłaszcza, jeżeli w codziennym życiu odczuwamy lęk przed bliskością.

"

To jest szybkie i generalnie nie wymaga żadnego zaangażowania, relacji, nie wymaga żebyśmy w jakimś stopniu nawiązali kontakt z drugim człowiekiem. Na uzależnienie podatni są ludzie, którzy są zapracowani, ponieważ mają mało czasu, a mają potrzeby - powiedziała Patrycja Wonatowska. "

 Często mają niezrealizowane potrzeby, jednocześnie będąc w stałym związku. Coraz więcej osób wychodzi z założenia, że nie warto mówić partnerami o swoich marzeniach seksualnych, ponieważ druga osoba i tak nie będzie chciała ich zrealizować. To może powodować konflikty w związku, które paradoksalnie nie będą rozwiązywane, a spychane na drugi tor - na pierwszym będzie pornografia, która w takiej sytuacji będzie służyła jako narzędzie do rozładowania stresu. Okazuje się, że coraz więcej Polaków sięga po takie rozwiązanie, co daje nam 15 miejsce w rankingu serwisu PornHub. 

Polak najczęściej w sieci szuka mamusiek (MILF), BDSM, lesbijek i co ciekawe, patriotycznego porno. Popularność filmów dla dorosłych z udziałem dojrzałych kobiet można tłumaczyć tym, że młodsze, idealne kobiety są niemalże wszędzie i się najzwyczajniej w świecie zdążyły znudzić. Jeżeli jednak poszerzanie obszarów seksualności za pomocą porno nie koliduje z codziennym życiem, nie powinniśmy się niczym martwić. O uzależnieniu od porno możemy mówić dopiero wtedy, kiedy przeszkadza w normalnym funkcjonowaniu.

Tytuł audycji: Hani bal 
Prowadzi: Hania Rydlewska
Gość: Patrycja Wonatowska
Data emisji: 9.10.2016 
Godzina emisji: 22:00