11.01.2017 13:24

W tym polskim mieście powstała mapa trucicieli. Mieszkańcy donoszą, kto i czym pali w piecu

Sposób na walkę ze smogiem, który proponują mieszkańcy, jest prosty. Wystarczy podkablować sąsiada. 

Mapa Legionowa

Screen z www.alarm.legionowo.info.pl

Wcale nie Kraków, ani nawet żadne inne miasto w województwie małopolskim, które powszechnie uznaje się za najbardziej zanieczyszczone. Miasto, w którym powstała "mapa trucicieli" położone jest w województwie mazowieckim, zaledwie 20 kilometrów od Warszawy. Mieszkańcy Legionowa, bo o tym mieście mowa, z zanieczyszczeniem powietrza postanowili walczyć sami i, co trzeba przyznać, robią to w bardzo oryginalny sposób. 

"Z komina wydobywa się czarny dym. Jest gryzący", "To, co wydobywa się czasami z ich komina potrafi zasmrodzić całe Os. Młodych", "Wieczorem lub w nocy nie można nawet uchylić okna na parterze, śmierdzący dym blisko ziemi (czyli śmieci lub inne opony)" - to tylko trzy z wielu wpisów, które znaleźć można na stronie internetowej alarm.legionowo.info.pl. Za jej pośrednictwem, każdy może donieść na swojego sąsiada i poinformować, z którego komina wydobywa się niebezpieczny dym. Stworzona mapa działa w oparciu o Google Maps.

"

Zanieczyszczenie środowiska NIE JEST kwestią indywidualnych wolności obywatelskich! To co się wydobywa z kominów przydomowych (i nie tylko) kotłowni MUSIMY wdychać wszyscy. Zatem w interesie wszystkich jest piętnowanie i karanie MORDERCÓW, którzy sukcesywnie podtruwają siebie i swoich sąsiadów. Mapa powstała, by truciciele przemyśleli swoje postępowanie i w poczuciu wstydu zmienili je - czytamy na stronie alarm.legionowo.info.pl.  "

To, czym palimy w piecu ma wpływ na to czym oddychamy

To, czym palimy w piecu ma wpływ na to czym oddychamy 

Fotografia: East News

Strzał w dziesiątkę

Choć mapa powstała już 2 lata temu, wciąż cieszy się dużą popularnością wśród mieszkańców Legionowa. Ci, jak tylko zauważą potencjalne zagrożenie, bez skrupułów kablują na swoich sąsiadów. Jej twórca przekonuje, że odzew mieszkańców jest zaskakująco duży, a na mapie wciąż pojawiają się nowe lokalizacje. 

"

Mapa powstała jako reakcja mieszkańców na problem gigantycznego zanieczyszczenia powietrza w Smogogrodzie (dawniej: Legionowo). Problem jest gigantyczny, a raporty roczne WIOŚ jasno wskazują, że spalanie śmieci oraz węgla to podstawowe źródła zapylenia powietrza. Pyły te są rakotwórcze, dlatego podjęliśmy decyzję, że postawimy taką mapę i damy ludziom możliwość wskazywania lokalnych trucicieli. Pomysł chwycił, a my do tego dołożyliśmy pomiary zapylenia - powiedział jeden z pomysłodawców mapy Marcin Mizgalski w rozmowie z naTemat.pl.  "

Jak podaje naTemat.pl, z mapy chętnie korzystają strażnicy miejscy, których jednym z zadań jest walka z zanieczyszczaniem powietrza. Zaznaczają jednak, że liczą także na zgłoszenia telefoniczne, wtedy truciciela mogą przyłapać na gorącym uczynku. 

Być może z pomysłu mieszkańców Legionowa skorzystają też mieszkańcy innych miast. Taką dawkę wstydu nie wszyscy są przecież w stanie przełknąć.