07.10.2016 11:43

Mój dzień na austriackiej wsi

Pobudka bardzo wcześnie rano… szkoda dnia, gdy za oknem tyyyle śniegu. Szybkie i energetyczne śniadanie, a po godzinie z całą rodziną szalejemy w śniegu! A jak Ty spędziłbyś dzień w austriackim gospodarstwie agroturystycznym?

Mój dzień na austriackiej wsi

Konkurs zakończony!

Nagrodę główną - tygodniowy rodzinny pobyt w gospodarstwie agroturystycznym w Vorarlbergu wygrał pan Mateusz O. z Siemianowic Śląskich. Gratulujemy! Poniżej idealny dzień pana Mateusza w gospodarstwie agroturystycznym w Austrii.

Håi-hudiridi-dia-hudirididia-håidladi-Ålm - z oddali już słuchać jodłowanie, a my coraz bliżej celu Panowie i Panie. Rodzinka w komplecie, na przygodę nastawiona Austriacką agroturystyką pozytywnie nakręcona. W bagażu: kalosze, kurtki i ubrania sportowe, a nie żadne stroje wieczorowe, żadne kopertówki, koszule, garnitury bo jedziemy w austriackie góry. My mieszkańcy z bloku, choć na chwile zaznamy wsi uroków. Docieramy na miejsce - do szczęścia nie potrzeba nam niczego więcej. Przepiękne otoczenie, wspaniała roślinność i wiejskie zwierzęta, takim widokiem rodzinka jest wniebowzięta. Wita nas cisza, spokój, brak gonitwy i pogoni tutaj czas biegnie wolniej, w powietrzu unosi się zapach aronii. Dzieciaki od razu biegną do zagrody i witają wszystkie czworonogi, doją krowy, karmią zwierzęta - mimo podróży ich buzia nadal jest uśmiechnięta. Nasze serca zaś konie skradły - konno jeździć uwielbiamy, zatem ani chwili nie czekając konie ujeżdżamy. Dzieciaki sad ujrzały, a w nim soczyste owoce i warzywa już jeden z drugim biegnie być "coś" z drzewka pozrywać. Moje urwisy, ciągle im mało - ale tutaj dostały energii, której im brakowało. Żona uprawę ziół dojrzała i się zakochała, a ja zaś na dnia uwieńczenie - proponuje romantyczne zakończenie. Bosy spacer po rosie tuż po zmroku z ukochaną u boku, potem łaźnia parowa to dla ciała i duszy będzie niezwykła odnowa. Wieś daje tyle możliwości - nie potrzeba nam fejsa, Twiterra czy Instagrama bo w sieci radości nie ma ani grama... Obudź swoje zmysły, dotknij i poczuj na własnej skórze. Po prostu oddaj się naturze :)

Nagrody pocieszenia - pudełka śniadaniowe - wędrują do: Pani Marty P. z Dębicy i pana Jakuba S. z Krakowa. Gratulujemy! Wszystkim uczestnikom dziękujemy za udział w konkursie!

Fundatorem nagrody w konkursie jest właściciel marki "Agroturystyka w Austrii": www.agroturystyka.at

Urlop w Austrii w gospodarstwie agroturystycznym

Fotografia: materiały promocyjne

Zima w gospodarstwie agroturystycznym

Urlop w Austrii w gospodarstwie agroturystycznym

Fotografia: materiały promocyjne

Prawdziwa radość z urlopu w austriackim gospodarstwie agroturystycznym

Komentarze