20.02.2017 16:08

Tydzień płyty: SYD "Fin"

Wokalistka The Internet postawiła na solową karierę, wydając debiutancki krążek "Fin". Sydney Bennett, znana również jako "Syd The Kyd" po raz kolejny potwierdza swój producencko- wokalny talent.

SYD "Fin"

Fotografia: materiały promocyjne

Syd swoje pierwsze kroki stawiała w zespole Odd Future, którego założycielem jest kalifornisjki raper Tyler The Creator. W skład zespołu wchodzą również między innymi tacy artyści jak Frank Ocean, czy Matt Martians - członek The Internet.

Pochodzi z muzycznej rodziny, jej matka jest DJ- ką natomiast jej wujek producentem muzyki reggae z Jamajki. Już w wieku czternastu lat zdbudowała w swoim pokoju mini studio, w którym amatrosko zaczęła tworzyć własne kompozycje.

"Fin" artystka napisała i wyprodukowała w większosci samodzielnie, z niewielkim wsparciem producentów Melo X (odpowiadającego również za "Lemonade" Beyonce), Hit Boya, Haze'a i  Rahkiego. "All About Me" i "Body" to główne single promujące album, którymi Syd stopniowo budowała napięcie przed opublikowaniem całego materiału. To solidnie osadzone w basie kompozycje, które świetnie mieszają się z delikatnym głosem autorki. 

Znana z androgenicznego wyglądu Syd, zachwyca eteryczną, zmysłową barwą głosu, śpiewając nim głównie o miłości. Ta płyta dobrze pokazuję ewolucje Bennett jako artystki. Tym razem stawia na dojrzalsze teksty i genialnie dobiera proporcje między trapem, R&B czy soulem.

W wywiadzie dla magazynu Fader, artystka sama przyznaje, że ta płyta nie miała być bardzo głęboka i osobista, właściwie to taka płyta pomiędzy, którą możnaby grać w radiu i swobodnie prezentować na scenie, a przy okazji zarobić na niej trochę pieniędzy.