20.03.2017 14:04

Adele przerwała koncert przez zachowanie ochroniarza. "Czy mógłby pan przestać to robić?"

Brytyjska piosenkarka po raz kolejny udowodniła, że fani są dla niej najważniejsi. 

Adele

Fotografia: East News

Gwiazda przerwała ostatni koncert w Melbourne i w mocnych słowach powiedziała, co myśli o zachowaniu ochroniarza. 

Jedna z najpopularniejszych brytyjskich piosenkarek znana jest tego, że ma świetny kontakt z publicznością. Adele daje temu szczególny wyraz podczas swoich koncertów. Niech świadczy o tym chociażby fakt, że podczas jej show nierzadko dochodzi do bardzo romantycznych sytuacji. Przykładowo, podczas występu w Melbourne, Adele zaprosiła na scenę dwóch mężczyzn. Wtedy, jeden z nich klęknął i oświadczył się swojemu partnerowi.

Zdarza się jednak i tak, że piosenkarka zaprasza za scenę kogoś z publiczności i razem z nim wykonuje jeden ze swoich utworów. Tak było podczas koncertu w Perth w Australii, podczas którego Adele wypatrzyła wśród widowni drag queen, który nie tylko wyglądał jak ona, ale i równie fenomenalnie śpiewał. 

Czytaj więcej: Adele nie mogła uwierzyć, że ma sobowtóra. Przyznała, że wygląda i śpiewa lepiej od niej

Adele

Adele 

Fotografia: www.youtube.com

"To koncert!"

Do kolejnego "incydentu" doszło podczas koncertu w Melbourne. Adele nie spodobał się fakt, że podczas jej występu jeden z ochroniarzy uspokajał fanów artystki i prosił ich, aby nie wstawali ze swoich miejsc. Co na to gwiazda? Przerwała koncert i w dosadnych słowach powiedziała, co o tym myśli. 

"

Zanim przejdziemy do następnej piosenki...Przepraszam, proszę pana, wiem, że to pana praca, ale czy mógłby pan przestać kazać ludziom siadać na miejscu? To koncert, jeśli ludzie nie widzą sceny, to wstają. Jeśli tak cię martwi taniec innych, nie przychodź ku*wa na koncert. Jeśli zobaczę jeszcze jedną osobę, której każe się usiąść, przysięgam...Dobra, zaczynamy - powiedziała Adela podczas koncertu.  "

Oczywiście reakcja piosenkarki szczególnie spodobała się publiczności, która nagrodziła ją brawami. Adele po raz kolejny udowodniła, że ma do siebie dystans, a dobra zabawa jej fanów to dla niej priorytet. 

Czy jesteś fanem Adele?