11.01.2017 14:52

Mamy dwie nowe, gorące pary Hollywood. Ich uczucie wybuchło na planie

 Piękne kobiety i ich brzydsi mężczyźni rozpalają wyobraźnię fanów.

Kirsten Dunst i Jesse Plemons w "Fargo"

Fotografia: materiały promocyjne

Uczucie tych ludzi narodziło się na planach filmowych. Ich związki są nie lada sensacją i wiążą się z trudnymi rozstaniami. Pozostaje mieć nadzieję, że ich losy potoczą się inaczej niż losy małżeństwa Jolie-Pitt, którzy zakochali się w sobie na planie filmu "Pan i Pani Smith". Bohaterki tego tekstu uznawane są za najpiękniejsze w Hollywood, ich talent doceniany jest przez widzów i krytyków, są w kwiecie wieku i w szczytowej formie artystycznej.

Ich ukochani są wybitnymi aktorami, jednak ich uroda nie jest tak oczywista, jak uroda wspomnianego wcześniej Brada Pitta. Nadrabiają za to charyzmą. Jedno jest pewne, nowe związki Hollywood określane są jako bardzo gorące. Głównie dlatego, że bohaterowie tego tekstu związani są z bardziej ambitnym kinem niż ulubieńcy zachodnich tabloidów. To artyści pełną gębą. I oni również mają prawo do zawierania ekscytujących związków.

Kirsten i Jesse

Fotografia: East News

Kirsten i Jesse

Fani drugiego sezonu serialu "Fargo" będą zdziwieni i prawdopodobnie zadowoleni. Kirsten Dunst - wcielająca się w nieroztropną Peggy Blomquist, i Jesse Plemons, jej serialowy mąż - Ed Blomquist, zaręczyli się w prawdziwym życiu. Jak podaje "New York Post" Dunst powiedziała tak podczas Złotych Globów, które odbyły się w pierwszy weekend 2017 roku. Pierwsze plotki o związku pięknej aktorki i niekoniecznie przystojnego Plemonsa pojawiły się już w połowie 2016 roku, kiedy para została przyłapana na pocałunkach poza planem "Fargo".

Potwierdzeniem tych domysłów miał być fakt, że miesiąc później aktorka rozstała się ze swoim partnerem Garrettem Hedlundem, z którym zeszła się podczas zdjęć do filmu "W drodze" Waltera Sallesa z 2012 roku. Jak podaje DailyMail.co.uk, Dunst miała wielokrotnie mówić, że marzy o mężu i o założeniu rodziny. Ceremonia ma być intymna, a zaproszeni będą tylko najbliżsi. Ślub prawdopodobnie będzie cywilny, zamiast orkiestry zagra DJ, zamiast wesela będzie obiad. Potem aktorka planuje dwójkę dzieci. 

"Ona"

Fotografia: materiały promocyjne

Rooney i Joaquin

Rooney Mara, nominowana do Oscara za rolę w filmie "Carol", poznała Joaquina Phoenixa na planie filmu Spike’a Jonze’a z 2013 roku "Ona". Jednak wtedy między aktorami nie zaiskrzyło. Stało się to dopiero niedawno, podczas pracy nad filmem "Mary Magdalene" Garhta Davisa  - gdzie Mara wciela się w tytułową rolę, a Phoenix w rolę Jezusa. PageSix.com donosi, że aktorzy zakochali się w sobie podczas kręcenia zdjęć we Włoszech w 2016 roku, a po powrocie do Los Angeles spędzali ze sobą bardzo dużo czasu.

Rooney i Joaquin byli wcześniej widywani razem, na przykład na wspólnym papierosie na hotelowym balkonie, jednak aktor utrzymywał, że są tylko dobrymi przyjaciółmi. Rooney Mara zerwała ponoć z reżyserem Charliem McDowellem, z którym spędziła sześć lat. Póki co związek Mary i Phoenixa nie jest oficjalnie potwierdzony, ale fani już marzą o ich zaręczynach. I oby ten związek nie zakończył się tak, jak w filmowym hicie Jonze’a.

Joaquin Phoenix i Rooney Mara

Fotografia: East News