09.01.2017 16:27

Życie rodziny Kardashian-West wróciło do normy. Dowód? Znów przyjaźnią się z Carterami

Wydaje się, że największy kryzys celebrycki został zażegnany. Być może nigdy nie istniał.

Kanye West i Kim Kardashian-West

Fotografia: East News

Nowy rok jest łaskawy dla najsłynniejszej pary celebrytów na świecie. Druga połowa 2016 roku była dla nich ciężka - można stwierdzić, że koszmarna. Napad na Kim Kardashian w Paryżu i problemy finansowe Kanye Westa doprowadziły do załamania nerwowego małżonków. Kim zniknęła z mediów społecznościowych, a Kanye ignorował fanów na koncertach, a potem trafił nawet na obserwację do szpitala psychiatrycznego. Po wyjściu ponoć nie kontaktował się z rodziną, za to miał czas na spotkanie ze swoim nowym idolem - prezydentem elektem Donaldem Trumpem. 

Sprawa paryskiego rabunku na nowo żyje od początku stycznia 2017 roku. Pokazano zwiastun nowego sezonu reality show Kardashianów, w którym Kim Kardashian wyznaje, że w październiku była pewna, że złodzieje zabiją ją strzałem w plecy. Co więcej, 8 stycznia 2017 roku doszło do znacznego przełomu w śledztwie. Francuska policja dokonała serii aresztowań - ponoć w zamknięto już 16 osób, które mogą mieć bezpośredni i pośredni związek z kradzieżą biżuterii wartej około 40 milionów złotych. Zatrzymani mieli ułatwiać organizację napadu i prawdopodobnie późniejsze próby sprzedania klejnotów. 

Kamień z serca

Identyfikacja osób zaangażowanych w najgłośniejszy rabunek ostatnich lat była możliwa dzięki mężczyźnie, który podczas ucieczki zgubił jeden z naszyjników zostawiaąc na nim swoje DNA. Niewątpliwie jest to powód do świętowania, a Kim z pewnością czuje dużą ulgę. Być może pozytywne informacje z Paryża doprowadziły do złagodzenia stosunku małżeństwa do świata. Jak donosi magazyn "Paper", rodzina Kardashian-West pogodziła się ze swoimi niegdyś najlepszymi przyjaciółmi Beyonce i Jayem-Z. To dziwne, ponieważ wydawało się, że tej relacji nie da się odbudować.

Na chwilę przed feralnym wieczorem w Paryżu Kanye zdradził podczas koncertu w Seattle, że ma na pieńku z Jayem - stwierdził, że Carter wraz ze swoim serwisem Tidal utrudniał mu pracę nad muzyką. Po kilku tygodniach, kiedy jego żona Kim zniknęła z mediów, odbył się feralny koncert w kalifornijskim Sacramento. Tam West powiedział, że Beyonce skrzywdziła go przed VMA - miała zagrozić, że nie wystąpi podczas gali, jeżeli jej teledysk "Formation" nie zostanie nagrodzony. Następnie stwierdził, że jej mąż zatrudnia prywatnych zabójców i prosił, aby ich po niego nie wysyłał. 

Carterowie

Fotografia: East News

Wszystko dzięki Blue Ivy

Jak czytamy na Papermag.com, artyści nie dość, że się pogodzili, to jeszcze Carterowie postanowili, że się poprawią. Kanye narzekał publicznie, że jego córka North i Blue Ivy Carter nigdy się ze sobą nie bawiły. Na początku stycznia 2017 roku córka Beyonce obchodziła 5 urodziny, na których gościli Westowie. Kontrowersyjna rodzina była widziana w rezydencji Jaya i Bey w Los Angeles. A jeszcze niedawno po sieci krążyły plotki, że Bey nigdy nie żyła w dobrych relacjach w Kim, którą uważa za beztalencie.

To wszystko jest tak skomplikowane, że można pomyśleć, opisywany od kilku miesięcy kryzys jest tylko chwytem marketingowym, a Westowie i Carterowie wspólnie cieszą się z tego dużego zainteresowania mediów. Chyba nikt nie byłby zdziwiony, jeśli byłaby to prawda. 

Kardashian-West

Fotografia: East News