21.04.2017 09:57

Magda Gessler obraziła właścicielkę lokalu. "Ktoś, kto prowadzi restaurację nie może tak wyglądać"

Zdaniem restauratorki niewłaściwy ubiór może odstraszać klientów. 

Magda Gessler

Fotografia: East News

Magda Gessler wytknęła właścicielce restauracji jej nadwagę. Stwierdziła, że osoba otyła powinna nosić odpowiednie stroje.

W ostatnim odcinku "Kuchennych rewolucji" Magda Gessler odwiedziła restaurację "Rammer Jammer" w Głogówku w województwie opolskim. Lokal prowadzi 26-letnia Katarzyna, która z wykształcenia jest kosmetyczną. Otworzyła wymarzoną restaurację tuż obok bazy dużej firmy transportowej, w czym upatrywała szansę na stały ruch w interesie. 

Rzeczywistość okazała się zgoła inna. Zdarzało się nawet, że w tygodniu w ogóle nie było gości. Brak klientów i problemy osobiste sprawiły, że 26-latka straciła zapał do pracy. Na pomoc ruszyła mama, przyjaciółka i oczywiście Magda Gessler. Choć restauratorka przyjechała do Głogówka, aby przeprowadzić kulinarną rewolucję, skupiła się nie tylko na jakości serwowanych dań.

Magda Gessler

Fotografia: ONS

"Stylowe" rewolucje

Magda Gessler w ostatnim odcinku "Kuchennych rewolucji" doszła do dość ciekawych wniosków. Nie tylko miała dużo uwag dotyczących wystroju lokalu i potraw, ale również wyglądu 26-latki. Stwierdziła, że właścicielka nie powinna podkreślać swojej figury przylegającym do ciała strojem, bo może to odstraszać klientów.

"

Zmień bluzkę na luźną. Żeby się lepiej czuć. Przepraszam, nie wiem, czy mama się ze mną zgadza. Ktoś, kto prowadzi restaurację naprawdę nie może tak wyglądać, bo ludziom się wydaje, że jedzenie, które daje, doprowadza do takiej figury. To jest bardzo zły znak - powiedziała Magda Gessler w programie "Kuchenne rewolucje".  "

26-latka poczuła się wyraźnie urażona i zapytała: "A co się pani tak tej mojej figury przyczepiła"? Na odpowiedź Gessler nie trzeba było długo czekać. 

"

Przepraszam, ja ci chcę pomóc, żeby ludzie do ciebie przychodzili. Ja też nie jestem szczupła, też kombinuję, żeby wyglądać na szczuplejszą niż jestem. Ale na pewno nie założę nic obcisłego - powiedziała Magda Gessler.  "

Restauratorka stwierdziła, że idealna dla 26-latki byłaby bluzka traper, wąskie spodnie, a nawet legginsy. Młoda właścicielka nie zgodziła się z opinią Gessler, jednak już następnego dnia kobieta pojawiła się w lokalu w zdecydowanie luźniejszej bluzce. Ostatecznie rewolucja zakończyła się sukcesem, a restauracja "Gar na gazie" zyskała aprobatę Magdy Gessler. 

Właścicielka i szefowa kuchni "Gar na gazie"

Właścicielka i szefowa kuchni "Gar na gazie" 

Fotografia: www.facebook.com/garnagazieglogowek/

Przesadziła? 

Nie wszystkim zachowanie restauratorki spodobało się. Internauci zauważają, że krytykowanie wyglądu 26-latki było co najmniej nie na miejscu. 

"

Pani Katarzyna wcale nie wygląda tak źle jak pani Magda uważa. Niech pani Magda najpierw kupi sobie lustro, a później może sobie krytykować, tylko jak popatrzy na siebie to jej się odechce krytyki wyglądu. Każdy wyraża swoje zdanie, a tak właśnie brzmiało moje - napisała internautka na Facebooku "Kuchennych rewolucji".  "

"

O nadwadze tej dziewczyny mówi pani Gessler??? No ludzie hipokryzja level master (...) - dodała kolejna internautka. "

Cóż, najważniejsze, że "Kuchenne rewolucje" udały się, a restauracja "Gar na gazie" zapełnia się klientami. 

Czy Magda Gessler postąpiła słusznie komentując wygląd 26-latki?