06.12.2016 14:23

Kupowanie jedzenia w restauracji za niewielkie pieniądze, jest już możliwe. To zasługa tej jednej aplikacji

Problem marnotrawienia jedzenia już wkrótce może być tylko niemiłym wspomnieniem. 

Jedzenie

Fotografia: East News

Czy jest coś lepszego niż kolacja w restauracji po ciężkim dniu pracy? Wyjście do knajpy to dla wielu idealne zwieńczenie dnia. Niewielu jednak na taką przyjemność może sobie pozwolić.

Najczęściej przyczyną są kwestie finansowe - przygotowanie posiłku w domu jest po prostu dużo tańsze. A gdyby tak móc codziennie zamawiać dania z najlepszych restauracji za naprawdę niewielkie pieniądze? Choć brzmi to abstrakcyjnie, robią tak już mieszkańcy Danii, Francji, Niemiec, Norwegii i Wielkiej Brytanii - bo to tam dotarła aplikacja "Too Good To Go"

Na pomysł, jak za niewielkie pieniądze zjeść dobry posiłek z restauracji wpadł Thomas Bjorn Momsen. Podczas posiłku w jednym z kopenhaskich barów bufetowych rozmyślał, jak dużo jedzenia kucharze muszą wyrzucać pod koniec dnia do kosza. Gdy porozmawiał z szefem kuchni upewnił się, że skala marnotrawstwa jedzenia jest naprawdę ogromna. 

Zjedz, ale nie wyrzucaj

Jak donosi Wyborcza.pl, Momsen postanowił wziąć sprawy w swoje ręce. Skrzyknął kilku przyjaciół i wraz z nimi stworzył aplikację "Too Good To Go". Zasady jej działania są bardzo proste. Aplikacja pośredniczy pomiędzy restauracjami, a osobami gotowymi późno wieczorem kupić za niewielką kwotę porcję jedzenia, które w przeciwnym razie wylądowałoby na śmietniku. 

Użytkownik aplikacji ma wgląd w lokalizację, gdzie może otrzymać dania, których nikt w ciągu dnia nie zamówił - są bowiem przygotowane "na zapas". Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że dania te kosztować mogą nawet 50 procent mniej niż w ciągu dnia. Jedyny minus jest taki, że po porcję jedzenia trzeba pofatygować się osobiście.

"

Podejrzewam, że jeszcze parę lat temu z naszego pomysłu nic by nie wyszło. Dziś jednak w Danii wszyscy mówią o ograniczaniu marnotrawstwa żywności. To ostatnio bardzo modny temat - powiedział Momsen, a jego wypowiedź przytacza Wyborcza.pl. "

Pomysł tak spodobał się Duńczykom i restauratorom, że dziś klienci mogą wybierać spośród ponad dwustu lokali gastronomicznych. Nie powinien więc dziwić fakt, że aplikacja cieszy się popularnością także w innych krajach europejskich. I choć w Polsce nie możemy jeszcze z niej korzystać, dołączenie do niej polskich restauratorów wydaje się kwestią czasu. 

Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że Dania uznawana jest za kraj, w którym ludzie są najszczęśliwsi. To zasługa hygge, a więc stylu życia, który polega na tym, aby zawsze czuć się komfortowo i przytulnie. Aplikacja "Too Good To Go" na pewno niejednemu Duńczykowi ułatwiła i umiliła życie.