12.12.2016 11:30

Na punkcie tego trendu w odżywianiu zwariujemy w 2017. To nie jest kolejna "dieta-cud"

Więcej warzyw i owoców oraz tylko okazjonalne jedzenie mięsa - fleksitarianizm zyska więcej zwolenników w nadchodzącym roku.

Fleksitarianizm

Fotografia: Pixabay

Po diecie paleo czy popularnej w ostatnim czasie diecie bezglutenowej, stosowanej nawet bez wskazań zdrowotnych, nadchodzi czas na zmiany trendów w sposobie odżywiania. Jak donosi Independent.co.uk, powołując się na portal o Whole Foods, fleksitarianizm – czyli jedzenie głównie, ale nie wyłącznie dań wegetariańskich – będzie cieszył się coraz większą popularnością i zyska miano największego trendu żywieniowego 2017 roku.

Fleksitarianizm może, ale nie musi prowadzić do całkowitego wyeliminowania mięsa z diety i przejścia na wegetarianizm lub weganizm. Często stanowi okres przejściowy, ale sam w sobie też jest bardzo popularny. Zwolennikiem jedynie okazjonalnego spożywania mięsa, a na co dzień stosowania się do założeń diety wegetariańskiej jest, np. znany i popularny także w Polsce, brytyjski kucharz Jamie Oliver. Autor książek i programów kulinarnych wspiera inicjatywę Meat-Free Monday.

"

Bezmięsny poniedziałek to najlepszy pretekst do tego, by skupić się na niesamowitej różnorodności warzyw, ich smaków, tekstur i wspaniałych potraw, które można z nich przygotować – mówi Oliver Independent.co.uk. "

Fleksitarianizm stanowi kompromis pomiędzy całkowitą rezygnacją ze spożywania mięsa a chęcią stosowania się do założeń wegetarianizmu. To zatem dobra droga do zdrowego stylu odżywiania poprzez ograniczenie w diecie mięsa, a zwiększenie spożycia owoców i warzyw. Nie jest to oczywiście nic odkrywczego, ale rosnąca popularność trendu napawa optymizmem, gdyż nie od dziś wiadomo, że taki sposób żywienia jest dobry dla zdrowia.

Badania wykazują, że ograniczenie mięsa w diecie przyczynia się do zmniejszenia ryzyka wystąpienia wielu chorób, w tym niebezpiecznej choroby XXI wieku, czyli cukrzycy, na którą zapada coraz więcej osób, i to właśnie głównie w związku z nieprawidłowym stylem odżywiania. To także dobra profilaktyka raka i chorób serca. Pod taką modą warto podpisać się obiema rękami i oby rzeczywiście odbiła się jak najszerszym echem.