09.01.2017 15:03

Postanowili zadbać o Warszawską Syrenkę. Założyli jej maskę przeciwsmogową

Performance przygotowali przedstawiciele stowarzyszenia Miasto Jest Nasze. Chcą w ten sposób zwrócić uwagę władz na narastający problem smogu w stolicy.

syrenka

Fotografia: East News

Około godziny 7:00 rano członkowie stowarzyszenia Jan Mencwel, Jak Popławski i Piotr Micuła wspięli się na pomnik Warszawskiej Syrenki, by założyć jej maskę. Przez cały dzień w stolicy obowiązuje darmowy dzień komunikacji miejskiej ze względu na wysokie stężenie zanieczyszczeń w powietrzu. To działanie miasta, mające na celu walkę ze smogiem, ale przedstawiciele stowarzyszenia Miasto Jest Nasze uważają te wysiłki za znikome w obliczu skali zjawiska i apelują do władz.

"

MAMY DOŚĆ! #ChcemyOddychac! Politycy, zacznijcie wreszcie walczyć ze smogiem! Dziś o świcie nałożyliśmy pomnikowi warszawskiej Syrenki maskę na twarz. To nasz krzyk rozpaczy przeciwko katastrofie, jaką jest zatrute warszawskie powietrze. I przeciwko indolencji polityków, którzy od lat ignorowali nasze apele – piszą na facebookowym profilu Miasto Jest Nasze organizatorzy akcji. "

Stowarzyszenie zapowiada także, że zwróci się z apelem do władz miasta i całego województwa o podjęcie poważnych działań w walce ze smogiem. Przygotowane przez nie postulaty zostaną przekazane prezydent Warszawy Hannie Gronkiewicz-Waltz oraz marszałkowi województwa mazowieckiego.

"

Władze Warszawy dawno mogły zacząć przeciwdziałać przyczynom smogu, ale wolały skupić się na działaniach PR-owych i dyskredytowaniu społeczników, którzy mówili o problemie. Teraz podejmują doraźne działania by zwalczyć skutki tej katastrofy, jak jednodniowa darmowa komunikacja miejska. To zdecydowanie za mało! Potrzebujemy radykalnych, stałych działań na rzecz trwałej poprawy jakości powietrza – apelują członkowie stowarzyszenia Miasto Jest Nasze. "

Tak źle jeszcze nie było

Tomasz Klech, główny specjalista z Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Warszawie, potwierdza doniesienia działaczy o wysokiej skali zanieczyszczenia, z jaką dawno albo jeszcze nigdy nie było do czynienia.  - Wczoraj w centrum Warszawy, na Marszałkowskiej, odnotowano rekordowe stężenie pyłów na poziomie 197,7 mikrogramów na metr sześcienny w cyklu dobowym, czyli prawie osiągnęło tzw. ustawowy poziom informowania, który wynosi 200 mikrogramów (…) Trzeba przy tym zaznaczyć, że poziom alarmowy to 300 mikrogramów – mówi Klech na łamach portalu Onet.pl

Warszawa oczywiście nie jest odosobniona, bo wiadomości o wysokim stopniu zanieczyszczenia powietrza docierają z całej Polski. Najgorzej sytuacja wygląda w Rybniku, gdzie – jak podaje portal Rybnik.com.pl – padł niechlubny rekord zanieczyszczenia, a norma została przekroczona o 3126%.

Obok Warszawy, darmową komunikację wprowadziły dziś także Kielce i Kraków. Działanie ma na celu zachęcenie mieszkańców do pozostawienia samochodów w domach i zmniejszenia tym samym emisji zanieczyszczeń. Nie ma jednak gwarancji, że tego typu działania spotkają się z szerokim odbiorem, stąd apel stowarzyszenia Miasto Jest Nasze o podjęcie radykalnych działań.

syrenka

Fotografia: www.facebook.com/miastojestnasze