16.02.2017 11:56

Łukasz Jemioł wypuścił nową kolekcję ubrań z napisami. "Niestety, niepoprawne gramatycznie"

Choć hasło na koszulkach jest bez wątpienia chwytliwe, niektórzy internauci czują się co najmniej zmieszani. 

Łukasz Jemioł

Fotografia: East News

Łukasz Jemioł zaprojektował kolekcję ubrań, której jedno z haseł brzmi "First Love Second Sex" i nawiązuje do miłości, pierwszych uczuć i związanych z nią doznań. I nie byłoby się do czego przyczepić, gdyby nie błąd gramatyczny, który w chwytliwym haśle dostrzegli, jak zwykle w takich sytuacjach, czujni internauci. 

Projektant promuje nową linię ubrań w ulubionej palecie. Znajdziemy więc bluzy i T-shirty w kolorze białym, czerwonym, czarnym, a także w szarym. Na każdej z nich znajdziemy wspomniane już hasło przewodnie. Jego drugi wariant brzmi "First Sex Second Love". 

"

Hasła z nowej kolekcji mają wielowymiarowe znaczenie. Daję odbiorcom przestrzeń do własnej interpretacji. Mogą odwoływać się do pierwszych uczuć, pierwszych doznań, potrzeb i nastrojów w danym momencie, a także do sumy własnych doświadczeń. Nowe hafty nawiązują do ważnych w życiu emocji i instynktów, może nawet do jednych z najbardziej podstawowych? Podobnie jak ubrania z mojej linii Basic są rzeczami pierwszej potrzeby, codziennego użytku, czymś na czym bazujemy - powiedział Łukasz Jemioł, a jego wypowiedź przytacza Elle.pl.  "

Hasło nowej kolekcji wzbudza sporo kontrowersji. Słusznie?

Hasło nowej kolekcji wzbudza sporo kontrowersji. Słusznie? 

Fotografia: www.facebook.com/LukaszJemiol/

Second kontra Then 

Choć nowa linia przypadła do gustu internautom, znaleźli się i tacy, którzy postanowili wytknąć projektantowi błąd. Można przypuszczać, że na ubraniach miał znaleźć się napis brzmiący po polsku "Najpierw miłość, potem seks". Niestety, hasło "First Love Second Sex" nie do końca się z nim zgadza. Na wpadkę postanowiła zwrócić uwagę internautka, która w komentarzu na Facebooku Łukasza Jemioła napisała: "Niestety niepoprawne gramatycznie". Chwilę później do wymiany zdań dołączyli także inni, nieco zdezorientowali, komentujący. 

"

No właśnie tak obserwuję te koszulki od kilku dni i próbuje rozkminić, co autor miał na myśli - napisał jeden z internautów.  "

"

O co chodzi z tymi napisami? Jaki jest ten głębszy sens? Bo nie rozumiem... - dodał kolejny.  "

"

Hahahaha dopiero komentarze mi wyjaśniły, że to chodzi o "najpierw miłość, potem seks". Myślałam, że pierwsza miłość, ale już drugi partner seksualny(...) - ironizuje kolejny internauta.  "

Co na to Łukasz Jemioł? Cóż, odpowiedział krótko i na temat: "Gramatycznie może tak ale ideologicznie się zgadza bo jest wielowymiarowe". Nie przekonało to jednak fanów projektanta, którzy napisali, że najlepiej byłoby napisać po prostu "First love, then sex".

Wydaje się jednak, że mała wpadka nie zaszkodzi projektantowi, który szerszej publiczności dał się poznać, gdy razem z Hanną Lis wystąpił w programie "Azja Express". Są bowiem internauci, którzy otwarcie piszą, że im napis zupełnie nie przeszkadza, a najważniejsze jest to, że bluzy są dobrej jakości. A może tłumaczenie Łukasza Jemioła jest wystarczające? 

Najnowsza kolekcja Łukasza Jemioła

Najnowsza kolekcja Łukasza Jemioła 

Fotografia: East News