20.04.2017 12:24

Wygląda jak torba zrobiona przez IKEA, ale zamiast dwóch złotych, kosztuje... 8,5 tysiąca

Z pewnej odległości naprawdę trudno zobaczyć różnicę.

torba IKEA

Fotografia: Instagram.com/maiiipua

Luksusowa moda znana jest z tego, że czerpie garściami z ulicznych stylizacji.

Ale tym razem francuska marka odzieżowa Balenciaga przeszła samą siebie. Jak podaje BBC.com, sięgnęła po dizajn prawdopodobnie najtańszej z dostępnych na rynku toreb. Chodzi o wartą zaledwie 1,99 PLN niebieską torbę FRAKTA, która jest jednym z najczęściej sprzedawanych i najpopularniejszych produktów sygnowanych logiem IKEA.

Tym sposobem w ofercie prestiżowego domu mody znad Sekwany pojawił się model "szoperki" nazwanej Arena Extra-Large Shopper Bag, która nawet z bliska do złudzenia przypomina ikonę szwedzkiego salonu meblowego. Sęk w tym, że koszt imitacji dostępnego praktycznie w każdym domu oryginału wynosi 2145 dolarów, co odpowiada kwocie 8,5 tysiąca złotych.

Kate Bennett o torbie Balenciaga

O imitującej FRAKTĘ niebieskiej torbie domu modowego Balenciaga napisała na Twitterze dziennikarka CNN Kate Bennett.

Fotografia: Twitter.com/KateBennett_DC

Szalona moda

Oczywiście, nowe wcielenie ikeowskiej torby nie jest z polipropylenu, ale z połyskującej, farbowanej na niebiesko skóry. Ma też podszewkę z czarnej tkaniny, wewnętrzną kieszeń, wbudowaną smycz na klucze i zapięcie na zamek błyskawiczny. W przeciwieństwie do skandynawskiego producenta, Balenciaga swój kolekcję toreb w rozmiarze XL wytwarza we Włoszech.

Na usprawiedliwienie Francuzów warto dodać, że przecież naśladownictwo to w końcu najszczersza forma pochlebstwa. Chociaż, jeżeli nie widać różnicy (chociażby z daleka), to wydawanie tak sporej sumy na zakupową torbę może wydawać się nieco... ekstrawaganckie. Przynajmniej z perspektywy zwykłego zjadacza szwedzkich klopsików.

Balenciaga IKEA

Uderzające podobieństwo.

Fotografia: Instagram.com/popbee

Czy twoim zdaniem Balenciaga faktycznie inspirowała się torbą IKEA?