23.05.2016 14:33

Kolorowy tusz do rzęs z lat 90. znowu jest bardzo modny

Kolorowe tusze do rzęs są najsilniejszym i najlepszym trendem kosmetycznym tego roku. 

Kolorowy tusz do rzęs

Fotografia: www.pinterest.com

W historii makijażu pierwsze wzmianki o kolorowym tuszu do rzęs pojawiły się już w latach 50. Jednak za oficjalną za premierę tego kosmetyku uważa się 1960 rok. Właśnie wtedy Charles Revson, właściciel marki Revlon wypuścił na rynek niebieską, zieloną i fioletową maskarę.

Kolorowy tusz do rzęs - Tak to się zaczęło

Kolorowe rzęsy były jednym z wiodących trendów lat 60. W makijażu łączono je z eyelinerami i cieniami w kontrastowych odcieniach. Najczęściej można było spotkać kobiety pomalowane fioletowym tuszem i zielonymi cieniami, bądź niebieskim i brązowymi. Barwne rzęsy nosiły zarówno panie domu, kobiety pracujące jak i nastolatki. Kolorowy makijaż oczu był próbą odetchnięcia po niespokojnych czasach wojny. Niestety ten trend nie spotkał się z uznaniem świata telewizji i wielkiego ekranu, ponieważ obraz w tych czasach był czarno-biały.

Kolorowe rzęsy dominowały w stylu disco lat 80. oraz w latach 90. Potem szybko odeszły do lamusa, stając się symbole kiczu. Teraz wracają i to w wielkim stylu. Historia lubi się powtarzać, a trend doceniły już wielkie nazwiska, które wykorzystują go chociażby na pokazach mody. Kolorowe rzęsy można było spotkać u Stelli McCartney i Diora. Co ciekawe, są też jednym z najgorętszych hitów kosmetycznych na Instagramie.

Kolorowy tusz do rzęs

Fotografia: www.pinterest.com

Sposób na kolor

Powinniśmy się kierować albo zasadami umiaru i kontrastów. Wszystko dlatego, że stosując tusz o tej samej barwie co cienie, sprawimy, że nasze rzęsy będą wydawały się krótsze, albo co gorsza, w ogóle znikną z oka. Kolor tuszu może za to być taki sam jak odcień tęczówki bądź eyelinera. Sięgając po cienie, lepiej zdecydować się na spokojniejsze, bardziej cieliste barwy, jak beże i stonowane brązy. Wszystko dlatego, że mocne, krzykliwe kolory nie lubią konkurencji.

Kolorowym tuszem możemy pomalować całe rzęsy, ich poszczególne partie lub łączyć ze sobą kilka barw. Każdy odcień będzie dobrze wyglądał w połączeniu z klasyczną czernią, a także głębokim brązem. Jeżeli chcemy nadać makijażowi rzęs wyłącznie akcent kolorystyczny, wystarczy, że ich końcówki lub zewnętrzne kąciki pomalujemy tuszem w żywym kolorze. Warto również spróbować cieniowania za pomocą koloru. Zewnętrzne kąciki do 1/3 długości malujemy na czarno, kolejną 1/3 na zielono, a wewnętrzny kącik na niebiesko. Możemy również postawić na kolor tylko na dolnej bądź górnej linii rzęs. Efekt będzie o wiele ciekawszy i na pewno przyciągnie uwagę. 

Dużą popularnością cieszą się też tęczowe rzęsy. Taki efekt możemy uzyskać wykorzystując kilka tuszów. Pamiętajmy jednak, że makijaż tego typu nie lubi konkurencji. Wtedy lepiej postawić wyłącznie na czarną kreskę na górnej powiece, która zagęści optycznie linię rzęs. Do tego najbardziej będą pasować usta w naturalnym kolorze lub podkreślone bezbarwnym błyszczykiem.

Komentarze