18.07.2016 11:56

Problemy urodowe trzeba brać na zimno. Lód jest naprawdę skuteczny

Pomaga zwalcza problemy skórne, odmładza, a nawet… odchudza. 

Modelka

Fotografia: East News

W pielęgnacji skóry liczą się przede wszystkim skuteczne rozwiązania. Dobrze jeśli są też szybkie i proste. Najlepiej by dodatkowo nie pochłaniały zbyt dużo czasu, a efekty przychodziły od razu. Takie wymagania są jak pobożne życzenia, które pewnie nigdy się nie spełnią. Jednak na szczęście istnieją prawdziwie skuteczne patenty na pielęgnację urody, dostępne w każdym domu. Co więcej, czerpie z nich nawet kosmetyka profesjonalna. Jednym z przykładów takich trików jest lód.

Lato to idealny czas na wypróbowanie lodu w pielęgnacji skóry. W końcu wszyscy pożądamy w tym okresie efektu chłodzenia, ukojenia i zniwelowania opuchnięć. Lód zamknie lub zwęzi pory skóry, zlikwiduje zaskórniki, a także poprawi krążenie krwi. Dlatego okłady z lodu stosuje się m.in. na obrzęki. To niewiarygodne, ale potrafi także regulować wydzielanie sebum, a co za tym idzie zmniejsza stany zapalne i niweluje trądzik. Dodatkowo napnie skórę i sprawi, że będzie bardziej jędrna. Poprawi jej koloryt i dotleni. 

Domowe sposoby na pielęgnację twarzy i ciała lodem

Nieprzespana noc, gorący dzień, a do tego worki pod oczami. Czujemy jak w ciele zbiera się woda, która zamiast swobodnie przepływać przez organizm, lokuje się tu i tam. By się jej pozbyć, zafundujmy poszczególnym partiom ciała masaż lodem. Na obrzęki pod oczami wystarczy położyć kostki lodu owinięte w woreczek foliowy. Dzięki temu nie podrażnimy delikatnej skóry. Najpierw przez kilkadziesiąt sekund robimy okład, następnie okrężnymi ruchami masujemy skore wokół oczu. W ten sposób ją ujędrnimy i zminimalizujemy obrzęk.

Okłady możemy także nieco wzbogacić, by były jeszcze skuteczniejsze. Przygotowujemy foremki do lodu. Drobno kroimy zioła: rozmaryn i lawendę, następnie zalewamy wrzątkiem. Odcedzamy i studzimy. Schłodzone zioła wkładamy do lodowych foremek, zalewamy wodą zmieszaną z sokiem wyciśniętym z aloesu (jeśli nie mamy aloesu, możemy wykorzystać jedynie wodę). Wkładamy do zamrażarki i czekamy, aż powstaną kostki lodu. Każdego ranka jedną z nich robimy masaż twarzy (już bez woreczka i omijając okolice oczu). Zioła zadziałają odkażająco i regenerująco, natomiast aloes złagodzi podrażnienia i nawilży skórę. 

Modelka

Fotografia: East News

Lód jest też dobrym antidotum na cellulit. Możemy wykorzystać tradycyjne kostki, bądź zrobić je w rozmiarze „plus size” – wtedy będzie nam wygodniej masować ciało. Wystarczy pojemnik po jogurcie zalać wodą i zamrozić. Następnie wyjmujemy lód z opakowania, zawijamy w woreczek foliowy bądź bawełnianą ściereczkę i masujemy ciało dotknięte cellulitem. Rozpoczynamy od ruchów z góry na dół, potem zmieniamy je na okrężne. Jedna partia powinna być masowana do 10 minut.

Gdy skóra zaczyna robić się mocno czerwona, przechodzimy do następnej części ciała. Po zabiegu smarujemy ciało ulubionym kosmetykiem zwalczającym skórkę pomarańczową. Regularne wykonywanie takiego masażu nie tylko zmniejszy widoczność cellulitu, ale też ujednolici i wygładzi ciało, a nawet odchudzi sylwetkę. Wszystko dlatego, że zimno obkurcza naczynka i wzmacnia skórę, dodatkowo zmusza organizm do wytworzenia energii, która rozbija złogi tłuszczu. Lepsze krążenie krwi wspomoże tym samym zmniejszenie obwodu poszczególnych części ciała. 

Komentarze